Przyszłość Pałacu Potockich w Krzeszowicach. Konserwator zabytków zapowiada kontrolę

Pałac Potockich w Krzeszowicach wymaga remontu. Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków zapowiada kontrolę budynku. Z kolei właściciel przedstawił harmonogram prac, związanych z wykonaniem niezbędnej dokumentacji.

W Krzeszowicach, w najwyższym punkcie parku krajobrazowego, na wysokości 290 metrów nad poziomem morza, znajduje się XIX-wieczna rezydencja jednego z najbardziej wpływowych rodów polskich: Pałac Potockich.

Kiedy stanie się u jego stóp, rozciąga się stamtąd widok na park, który jest częstym miejscem spacerów mieszkańców i przyjezdnych. Niejednokrotnie słychać od nich utyskiwania: taki piękny budynek, a niszczeje.

Z kontrolą zamierza do niego wejść Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Krakowie. Jej termin został wyznaczony na 14 listopada tego roku.

Projekt pałacu zamówili Potoccy

Najpierw trochę historii.

Budowę pałacu rozpoczęto w 1850 roku, a zakończono siedem lat później.

„Pierwsze dwa projekty budynku powstały na zamówienie Izabeli Lubomirskiej, pod koniec XVIII w. Następne zamawiali Potoccy” – czytamy na stronie internetowej zabytek.pl, sygnowanej przez Narodowy Instytut Dziedzictwa.

Dalej dowiadujemy się, że ostateczny projekt wykonał Franciszek Maria Lanci, polski architekt włoskiego pochodzenia. Zaproponował rezydencję stosunkowo skromną, bardziej zasługującą na miano willi niż pałacu. 

Po śmierci Adama Potockiego dokonano istotnej zmiany w wyglądzie fasady głównej pałacu, m.in. wyrównano jej proporcje, ale nie zmieniono układu nadanego przez Lanciego. W takim mniej więcej zewnętrznym kształcie pałac przetrwał do dziś.
NID w Krakowie

Jak czytamy w ogólnodostępnych źródłach, Potoccy przeprowadzili się tutaj w 1862 r., a w ich posiadaniu budynek znajdował się aż do II wojny światowej. W 1940 r., podczas okupacji niemieckiej, generalny gubernator Hans Frank urządził sobie w pałacu letnią rezydencję i nakazał przebudować jego wnętrze.

Zły stan techniczny pałacu

Powojenną historię krzeszowickiego pałacu przypomina Jan Kozakowski, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Krakowie.

Po II wojnie światowej, na mocy dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, został przejęty przez Skarb Państwa i mieścił Państwowy Dom Dziecka. Następnie, w latach 90. XX w., nieruchomość została skomunalizowana. Jednak ze względu na zły stan techniczny, budynek nie był użytkowany przez gminę Krzeszowice – twierdzi Kozakowski.

Pałac Potockich
Pałac Potockich
Bartosz Dybała, LoveKraków

W 2009 roku małopolski konserwator zabytków wydał decyzję, zgodnie z którą nakazał wykonanie robót zabezpieczających pałac. Gmina odwołała się od niej do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Ostatecznie, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, wydano kolejną decyzję, wyznaczając nowy termin realizacji prac.
Jan Kozakowski, WUOZ

W lutym 2012 roku służby konserwatorskie przeprowadziły kontrolę budynku. 

Wykazała, że zostały uzupełnione obróbki blacharskie. Zabezpieczono również zadaszenie nad zachodnim tarasem. Zrealizowano też m.in. prace dotyczące otworów okiennych w parterze oraz naprawiono instalację odgromową.

– Był to niewielki procent tego, co zostało wymienione w decyzji nakazowej, a stan ten gmina Krzeszowice tłumaczyła toczącym się od kilkunastu lat postępowaniem o stwierdzenie, że nieruchomość nie podlegała pod dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego – dodaje Kozakowski.

Ponieważ nie wszystkie prace zostały wykonane, urząd konserwatora wystosował upomnienie. Jednak jak twierdzi rzecznik WUOZ-u, „sprawa nie została skierowana do egzekucji”. W czerwcu 2013 roku Naczelny Sąd Administracyjny orzekł bowiem, że faktycznie pałac nie podlegał pod wspomniany dekret.

Mimo tego orzeczenia budynek nie od razu został wydany spadkobiercom hrabiego Adama Potockiego: stało się to ostatecznie dopiero w grudniu 2016 roku. Wcześniej konieczne było przeprowadzenie szeregu postępowań cywilnych.

Przez kolejne lata trwała regulacja stanu własnościowego.
Jan Kozakowski, WUOZ

Konserwator zalecił remont elewacji

W 2018 roku konserwator przeprowadził kolejną kontrolę budynku, która skutkowała wydaniem zaleceń. Wśród nich znalazły się m.in. wymiana pokrycia dachu oraz kompleksowy remont elewacji.

– Pomimo wydanych zaleceń pokontrolnych, właściciel nie podjął żadnych działań, zmierzających do poprawy stanu technicznego pałacu – nie opracował koniecznej dokumentacji architektoniczno-konserwatorskiej i nie występował o wydanie pozwolenia konserwatorskiego. W związku z tym w bieżącym roku planowane jest przeprowadzenie kontroli – zapowiadał w sierpniu Jan Kozakowski, w odpowiedzi na zadane przez nas pytania.

I dodawał: – Brak realizacji zaleceń pokontrolnych będzie skutkował nałożeniem kary administracyjnej.

Pałac Potockich
Pałac Potockich
Bartosz Dybała, LoveKraków.pl

Podjęliśmy próby nawiązania kontaktu z właścicielem budynku. Dotychczas okazały się bezskuteczne.

W ostatnich dniach poprosiliśmy przedstawicieli WUOZ-u o zaktualizowanie przekazanych nam w sierpniu informacji.

Jak doprecyzował Kozakowski, kontrola pałacu ma się odbyć 14 listopada tego roku. Pojawiły się też nowe informacje.

– Właściciel przedłożył do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Krakowie harmonogram prac przygotowawczych w zakresie dokumentacji konserwatorskiej i architektoniczno-budowlanej. Przyjęta została zasada etapowania robót, ze względu na ich szeroki zakres. Harmonogram przeprowadzania robót zostanie poddany w tutejszym urzędzie weryfikacji – podkreśla rzecznik prasowy.

Gmina: wykonaliśmy szereg prac

Nim pałac trafił w ręce spadkobierców rodziny Potockich, jego właścicielem była gmina Krzeszowice. Urzędnicy twierdzą, że wykonali „cały szereg prac, mających utrzymać substancję” budynku.

Pałac Potockich jest obecnie ogrodzony. Część okien zabito dyktami. Elewacja jest nadszarpnięta zębem czasu.