„Pseudo-zmiany ZIKiT-u” [List od Czytelnika]
WASZYM ZDANIEM. "Pisze do państwa w odpowiedzi na artykuł: ZIKiT: Zmiany w komunikacji uważamy za pozytywne. Przeczytałem w nim jak Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu „chwali się” zaproponowanymi i zastosowanymi przez siebie zmianami. Na początku tego listu muszę zaznaczyć, że kilka zmian wprowadzonych przez ww. instytucję było strzałem w dziesiątkę jak choćby wprowadzenie linii 503, zmiana trasy 3 itp. Jednakże biorąc pod uwagę opinię i komentarze mieszkańców mnóstwo decyzji wymaga albo korekty, albo powrotu do starej wersji. Przeanalizujmy to po kolei.
Za duży sukces ZIKiT uważa wprowadzenie linii 163, która bardzo dobrze się sprawdza.
Biorąc pod uwagę pomiary pasażerskie linia łącząca Nową Hutę z Bieżanowem przez ul. Półłanki była bardzo potrzebna. Tylko nasuwa się pytanie, że skoro to tak wielki sukces, to dlaczego 163 kursuje tylko w godzinach szczytu, a dodatkowo w okresie wakacji obcięto na niej kursy?
W przypadku linii numer 194 i 142 urzędnicy stwierdzili, że skargi dotyczące braku miejsca w pojazdach są niezasadne, a przekroczenia napełnienia pasażerami są rzadkie.
Na linii 194 tłok lub duża ilość pasażerów w pojeździe jest zjawiskiem nagminnym. Autobusy jadące w stronę Czerwonych Maków są bardziej puste jedynie wtedy, gdy przed nimi jedzie 11, 18 lub 52.
Wyeliminowanie tłoku w pojazdach linii 502 i 572 dzięki zwiększeniu taboru. – Nie jest tajemnicą, że linie te są bardzo obłożone.
Linia 502 była przepełniona od zawsze i od dawna potrzebne były tam autobusy przegubowe. Co zaś tyczy się linii 572. Czy po prostu tworząc ją, nie można było pozostawić 172 na dawnej trasie pod Kombinat? Dzięki temu mieszkańcy starej części Nowej Huty mogliby odzyskać dobre i szybkie połączenie między Kombinatem a dużym węzłem przesiadkowym jakim jest przystanek „Wiślicka”.
Podobny problem z przepełnieniami autobusów ma linia 139 i również w tej sprawie ZIKiT ma znaleźć rozwiązanie.
Zapewne idealnym dla rozładowania tłoku na linii 139 była likwidacja w wakacje linii 153 i 501. Poza tym linia 501 jest również potrzebna tam gdzie jeździła wcześniej – na al. Andersa. Podróż z Nowej Huty na przystanek „Uniwersytet Ekonomiczny” i znajdujący się w pobliżu RDA wydłużyła się o 8 minut wg rozkładu, a biorąc pod uwagę regularne opóźnienia spowodowane korkami o ponad 10.
Jeszcze jedno słowo dotyczące rejonu ul. Obrońców Krzyża. Obcięto tam kursy linii 123, 153 i stworzono najbardziej „zakręconą” linię – 193. Patrząc na pomiary frekwencji pasażerskiej widać wyraźnie, że zwłaszcza w godzinach szczytu autobus ten łapie spore opóźnienia. Dodatkowo podróż z jednej końcówki na drugą trwa… ponad godzinę. Czy nie jest bardziej sensowne podzielić tą linię na dwie części i odpowiednio zsynchronizować? Np. Wieczysta – Aleja Przyjaźni i Aleja Przyjaźni – Czyżyny Dworzec?
Dzięki zmianom tramwaj nr 52 stał się najbardziej popularnym w Krakowie, w dzień powszedni wozi ponad 60 tys. osób.
Dlaczego więc na tej linii nie ma pojazdów typu NGT8 lub ostatecznie NGT6? Oczywiście można uzyskać odpowiedź, że ilość tego typu tramwajów nie wystarcza, by obsłużyć wszystkie brygady tej linii. Przed wprowadzeniem letniego rozkładu zaledwie OSIEM brygad (pięć szczytowych) linii 52 było obsługiwane przez zajezdnię Podgórze, czyli miejsce gdzie stacjonują Bombardiery. Czy nie można zapewnić choć minimalnego komfortu tej olbrzymiej masie ludzi podróżującej tą linią dając NGT8 na chociaż połowę brygad obsługiwanych przez tę zajezdnię?
Biorąc pod uwagę zmiany dotyczące taboru i tras pojazdów chciałem jeszcze poruszyć dwie kwestie.
Pierwszą jest linia 128. Podczas pomiarów wyszło wyraźnie, że skierowanie tej linii na dworzec przy ul. Powstańców Wielkopolskich było błędem. Bowiem na Rondzie Grzegórzeckim właściwie o każdej godzinie pojazdy opuszcza ok. 20-30 pasażerów, a na końcówkę jedzie góra 10 osób. Dlaczego więc nie można tej linii z powrotem przywrócić na Rondo Grunwaldzkie? Skoro tyle ludzi jedzie potem w stronę ścisłego centrum i muszą się przesiąść, to może lepiej zapewnić im lepszą podróż i nie zmuszać do przesiadek?
Dalej linia 130. Najlepsze połączenie dla mieszkańców Azorów z centrum miasta. Od dłuższego czasu kursują tam autobusy 12-metrowe. Przecież wiadomo, że jest to linia bardzo obłożona i potrzebne są na niej autobusy przegubowe lub po prostu zwiększenie częstotliwości kursowania".