Puchar dla Juvenii? Po wyniszczających meczach trudno wskazać faworyta
Puchar Ekstraligi dla Krakowian?
Walczą o niego zespoły, które po zasadniczej części sezonu zostały sklasyfikowane na miejscach od piątego do ósmego. W półfinałach Juvenia Kraków pewnie pokonała Lechię Gdańsk, a WizjaMed Grot Budowlani Łódź rozbili na wyjeździe PGE Edach Budowlanych Lublin.
Teraz zwycięzcy zmierzą się w decydującym starciu. Początek spotkania w Parku Sportowym Juvenia (ul. Na Błoniach 7) w niedzielę 14 czerwca o godz. 15:00.
W teorii podopieczni trenera Ciarana Hearna powinni być faworytami. W sierpniu zeszłego roku pokonali Łodzian w pierwszej kolejce, w w grupie mistrzowskiej na piątym miejscu i z tą lokatą zakończyli sezon zasadniczy. Z krakowskiego klubu płynie jednak przekaz, że rezultat ostatniego spotkania jest trudny do przewidzenia.
Kontuzjowani zakończyli sezon
Nasza drużyna ma za sobą bardzo twarde, wyniszczające pojedynki z mistrzami Polski i brązowymi medalistami. Kosztowały one sporo zdrowia, o czym świadczy choćby liczba kontuzjowanych zawodników.
W niedzielę na murawie nie pojawi się m.in. nominalna para środkowych: Patrick Różycki i kapitan zespołu Michał Jurczyński. Ze względu na uraz kolana nie wystąpi również Arthur Kliś.
Nie dać rozwinąć skrzydeł
Krakowianie upatrują szansy na sukces w dobrze zgranym, groźnym trzonie drużyny i dużej determinacji, by zakończyć sezon zwycięstwem przed swoimi kibicami. Dodatkową motywacją na pewno jest trwający rok jubileuszowy 120-lecia istnienia Juvenii.
– Musimy z pewnością skupić się w tym meczu na grze w młynie, ponieważ Budowlani dysponują najlepszą obecnie formacją w lidze. Musimy być więc czujni i wykorzystać nasze atuty, a jednocześnie zadbać o kluczowe punkty w grze Łodzian, by nie mogli rozwinąć skrzydeł – powiedział trener Ciaran Hearn.