Puszcza bliżej swojego celu. Na co stać ją w tym sezonie?
Trener Śląska: Kryteria oceny były inne
Słoweniec był zaskoczony decyzjami sędziego w drugiej połowie. – W pierwszej połowie był w świetnej dyspozycji w obie strony. W drugiej kryteria oceniania były znacznie inne. To moje odczucie – skomentował Ante Simundza. Spotkanie prowadził Dominik Sulikowski z Gdańska.
To nie przez sędziego Śląsk nie wygrał meczu. – Mając piłkę przy nodze nie byliśmy na tym poziomie, na jakim powinniśmy – ocenił.
Impuls Puszczy w przerwie
Tomasz Tułacz cieszył się z remisu z mocnym rywalem, który prowadził już od 7. minuty. Przyznał, że Śląsk bardzo dobrze przygotował się na mecz z Puszczą. – Nasi chłopcy dużo zrobili, aby odwrócić losy meczu, ciężko zapracowali na ten remis – podkreślał.
Zwrócił uwagę na kluczowe zmiany i wejście w drugą połowę. Punkt traktował jako zdobycz dodatnią.
W przerwie zwrócił uwagę piłkarzy na to, skąd brały się problemy w pierwszej połowie i jak Śląsk dochodził do sytuacji. Jeszcze w pierwszej połowie Michał Walski zmienił Konrada Stępnia. Ofensywne zmiany w przerwie tchnęły zespół do ataku.
Na co stać Puszczę? „Mamy marzenia”
Żubry z Niepołomic nie wygrały, ale kontynuują serię bez porażki, która trwa już pięć meczów. Cztery poprzednie spotkania kończyły się ich zwycięstwami i zespół na dobre usadowił się w środku tabeli z bezpieczną przewagą nad strefą spadkową.
W 2026 roku, obok Śląska, są najlepszą pierwszoligową drużyną.
Tułacz mówi, że pierwszorzędnym celem jest zapewnienie utrzymania, ale zapytany ostatnio, czy zerka wyżej w tabelę, odpowiadał ostatnio, że każdy ma swoje marzenia, a piłkarze po serii zwycięstw sami zaczęli rozmawiać o barażach, co może go wyłącznie cieszyć.
Królewski: Załapią się na baraże
Tułacz twardo stąpa po ziemi, bo wie, jak trudny jest to sezon dla Niepołomiczan, którzy po spadku z ekstraklasy musieli pozbierać drużynę, która przeszła kadrową rewolucję.
Puszcza jest 12. w tabeli. Po meczu Niepołomiczanom gratulował Jarosław Królewski. „Żubry z taką grą spokojnie załapią się na baraże” – napisał w serwisie X.