Rachunek na 61 tys. zł za leczenie

Warto sprawdzić, czy jest się ubezpieczonym, ponieważ w razie wypadku lub choroby można narazić się również na ogromne koszty związane z leczeniem. Rekordzista dostał „rachunek” na ponad 61 tysięcy złotych. W całej Polsce od 2013 roku NFZ wystąpił z ponad 8 tysiącami wniosków o uregulowanie rachunków za leczenie od osób, które nie miały praw do świadczeń.

NFZ ma prawo występowania o zwrot kosztów za świadczenia od osób, które nie są ubezpieczone od 1 stycznia 2013 roku.

W 2015 roku małopolski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia wydał 469 decyzji dotyczących zwrotu kosztów za udzielone świadczenia. – Osoby te nie miały do nich prawa, a łączna kwota wyniosła ponad 748 tys. złotych – informuje Aleksandra Kwiecień, rzecznik prasowy małopolskiego NFZ. 2014 rok zamknął się na kwocie blisko 156 tys. złotych ze 153 decyzji.

Nie wszystko się zwraca

Decyzja o tym, że dana osoba powinna zapłacić z własnej kieszeni za leczenie, nie oznacza, że NFZ pieniądze odzyska. – W 2014 roku wartość wpływów z tytułu wydanych decyzji wynosiła prawie 32 tys. złotych. Rok później – od 289 osób odzyskaliśmy 123 tys. złotych – wylicza Kwiecień. W tym roku 38 świadczeniobiorców oddało ponad 16 tys. złotych.

– Do tej pory najwyższa kwota wydanych decyzji to 61 tys. zł, najczęstsze to kwoty ok. 1000 zł – mówi Aleksandra Kwiecień.

– Chcę podkreślić, że środki finansowe z tego tytułu „wracają” do systemu opieki zdrowotnej i są przeznaczane wyłącznie na finansowanie świadczeń – dodaje przedstawicielka wojewódzkiego oddziału NFZ.

Warto wiedzieć, że nawet jeśli nie stać nas na spłacenie całości „rachunku”, możemy liczyć na zrozumienie. W najlepszym przypadku dyrektor oddziału może umorzyć spłatę lub rozłożyć ją na raty. Prawo pozwala nam również na odwołanie się do tej decyzji. Mamy na to czas do 14 dni od wydanej decyzji, podobnie jak na zapłatę.

My to mamy wiedzieć

Jak wynika z ogólnopolskich statystyk, w sumie może być nieubezpieczonych ok. 600 tysięcy osób. Często ludzie tłumaczą, że nie wiedzieli, że mają ubezpieczenie bądź to ubezpieczenie im wygasło. Tymczasem jak mówi Kwiecień, weryfikacja statusu ubezpieczenia jest nie tylko naszym obowiązkiem, ale przede wszystkim daje możliwość uniknięcia wielu problemów.

– Warto pamiętać, że prawo do świadczeń ustaje zazwyczaj po upływie 30 dni od dnia wygaśnięcia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego np. w przypadku ustania stosunku pracy (np. z tytułu umowy o pracę,) zakończenia prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej czy w przypadku osób zatrudnionych, pozostających na urlopie bezpłatnym – wymienia rzecznik prasowy MOW NFZ.

Z bezpłatnych świadczeń mają prawo korzystać osoby do ukończenia 18. roku życia, zgłoszeni do ubezpieczenia członkowie rodziny, kobiety w ciąży i osoby nieubezpieczone, spełniające kryterium dochodowe uprawniające do otrzymywania świadczeń z pomocy społecznej. Istnieje również możliwość podpisania umowy o dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne. Koszt to 385,27 zł miesięcznie.