Ranking smogowych rekordzistów. Na liście m.in. małopolskie uzdrowisko
Oto liderzy rankingu
Ranking smogowych rekordzistów sporządzono na podstawie ubiegłorocznych danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Zestawienie podzielone zostało na trzy kategorie: średnioroczne stężenie benzo(a)pirenu, średnioroczne stężenie pyłu PM10 i liczba dni smogowych.
Jak podaje Polski Alarm Smogowy, kolejny raz bezsprzecznym liderem rankingu została Nowa Ruda z województwa dolnośląskiego. Zajęła pierwsze miejsce we wszystkich trzech smogowych kategoriach.
Na kolejnych miejscach ze stężeniem benzo(a)pirenu przekraczającym normę aż 5-krotnie znalazły się Nowy Targ, Sucha Beskidzka i Myszków. Wciąż wysokie, 4-krotnie przekraczające normę stężenie tej toksycznej substancji odnotowano m.in. w uzdrowisku Rabka-Zdrój.
Przez tyle dni oddychali smogiem
Nowa Ruda zajmuje pozycję lidera również pod kątem średniorocznego stężenia pyłu PM10. Odnotowano tam także najwyższą liczbę dni smogowych, czyli takich, w których średniodobowe stężenie pyłu PM10 przekraczało normę.
– Mieszkańcy Nowej Rudy oddychali smogiem aż przez 73 dni w roku! To bardzo wysoka wartość – w Nowym Targu, który znalazł się na na drugiej pozycji, takich dni było 38, a w Pszczynie (miejsce trzecie) – 36 – czytamy w komunikacie PAS.
Daleka droga do czystego powietrza
Według danych GIOŚ, średnioroczne stężenie pyłu PM10, obliczone ze wszystkich stacji w kraju, w 2024 roku zwiększyło się aż o 7 proc. w porównaniu do roku 2023, co pokazuje, że droga do czystego powietrza nie będzie łatwa.
– Czy obecny wzrost to tylko chwilowe wahnięcie, czy może początek nowego trendu, prowadzącego nas na powrót do smogowej przeszłości? Pewne jest jedno: w 2025 roku proces likwidacji tzw. kopciuchów w Polsce gwałtownie zahamował, a program Czyste Powietrze przechodzi poważny kryzys – dodaje rzecznik prasowy PAS-u.
Zwraca uwagę, że przykładem determinacji i konsekwentnego dążenia do poprawy jakości powietrza pozostaje Kraków, niegdysiejsza smogowa stolica Polski.
– W 2024 roku po raz pierwszy w historii pomiarów żadna stacja pomiarowa w stolicy Małopolski nie odnotowała przekroczenia dopuszczalnego poziomu benzo(a)pirenu – podkreśla Siergiej.