Rekordowa majówka w Krakowie? Hotele już niemal pełne
Kraków największym wygranym krótkiej majówki
Tegoroczny długi weekend jest krótki, a jeszcze niedawno niepewna pogoda nie zachęcała do planów wyjazdowych. Paradoksalnie to właśnie te czynniki napędziły ruch turystyczny w dużych miastach.
Kraków, od lat uznawany za jedną z najlepszych destynacji na krótki city break, wyraźnie na tym zyskuje. Potwierdzają to zarówno rankingi międzynarodowe, jak i preferencje Polaków. W efekcie stolica Małopolski notuje najwyższe obłożenie noclegów w kraju, zajętych jest już ponad 80 proc. miejsc.
Turyści chcą być blisko centrum
Kluczowa dla odwiedzających pozostaje lokalizacja. Jedna trzecia turystów wybiera noclegi w ścisłym centrum, a ponad połowa decyduje się na pobyt w promieniu do trzech kilometrów od głównych atrakcji.
Liczy się jednak nie tylko odległość, ale też charakter miejsca. Aż 72 proc. gości preferuje kameralne, butikowe hotele oferujące bardziej osobistą atmosferę.
– Goście coraz częściej szukają nie tylko lokalizacji i łatwego dostępu do głównych atrakcji turystycznych, ale też doświadczenia. Liczy się styl obiektu, przytulne wnętrza, zaangażowana i pomocna obsługa – mówi Monika Maciąg, Multi Property Manager Leonardo Boutique Krakow.
Europejczycy ruszają do Krakowa
Analizy wyszukiwań lotów pokazują, że Kraków przyciąga przede wszystkim turystów z Europy Zachodniej. Największy udział mają goście z Wielkiej Brytanii i Włoch, którzy odpowiadają za niemal połowę zapytań o przyloty.
Silną reprezentację stanowią także Hiszpanie i Niemcy. Co ciekawe, to właśnie turyści z Półwyspu Iberyjskiego notują największy wzrost zainteresowania w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Dane rezerwacyjne potwierdzają ten trend. Choć dużą część gości nadal stanowią Polacy, udział zagranicznych turystów jest wyraźnie widoczny, szczególnie na początku majówki.
Miasto oddane turystom
Rosnąca popularność Krakowa ma jednak swoją cenę. W czasie majówki wielu mieszkańców decyduje się opuścić miasto, ustępując miejsca przyjezdnym.
W efekcie Stare Miasto na kilka dni zmienia swój charakter: z przestrzeni codziennego życia staje się niemal wyłącznie turystycznym centrum. Wszystko wskazuje na to, że ten trend będzie się tylko umacniał wraz z rosnącą popularnością krótkich, intensywnych wyjazdów typu city break.