Remont „Jordanówki” niedługo stanie się faktem. Prezydent Krakowa: „Spełnienie tej obietnicy jest coraz bliżej”
– Obiecałem Wam remont „Jordanówki" i spełnienie tej obietnicy jest coraz bliżej – pisze w mediach społecznościowych prezydent Krakowa.
Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie informował, że planuje przeznaczyć na tę inwestycję nieco ponad 5,8 mln zł – z podziałem na dwa lata. W 2025 r. miałaby to być kwota nie większa niż ok. 2,8 mln zł, a w roku 2026 ok. 3 mln zł. Termin składania ofert w ogłoszonym pod koniec czerwca przetargu był kilkukrotnie przesuwany. 28 lipca miało miejsce ich oficjalne otwarcie.
Zainteresowanie przetargiem było naprawdę duże. Ostatecznie wpłynęło osiem ofert. Pięć propozycji znacznie powyżej budżetu. Najwyższa oferta to blisko 9,9 mln zł. Kolejne to kwoty mieszczą się w przedziale: 7,4 - 6 mln zł. Znalazły się również firmy, które zaproponowały oferty mieszczące się w zakładanym budżecie. Były propozycje: 5,8 mln zł, 5, 2 mln zł a nawet kwota znacznie niższa – 4,8 mln zł.
Na początku tygodnia ZZM poinformował o wyborze najkorzystniejszej oferty. Jest to propozycja wyceniona na kwotę ok. 4,8 mln zł - Spółdzielni Rzemieślniczej BUDMET. Jednocześnie miejska jednostka zaznaczyła, że umowa może zostać zawarta dopiero po 18 sierpnia, czyli po upływie pięciu dni liczonych od dnia przesłania zawiadomienia o wyborze najkorzystniejszej oferty. –Zgodnie z przepisami ustawy - Prawo zamówień publicznych - od powyższej decyzji przysługuje prawo wniesienia pisemnego i umotywowanego odwołania – tłumaczy.
Kiedy „Jordanówka” będzie gotowa?
Krakowscy urzędnicy planują zakończenie prac na IV kwartał 2026 r. Z kolei oddanie obiektu do użytkowania planowane jest na przełom 2026 i 2027. Postępowanie dotyczące wyboru dzierżawcy oraz operatora prowadzącego działalność gastronomiczną zostanie ogłoszone po zakończeniu robót budowlanych.
– Projekt zakłada przeznaczenie tego miejsca na całoroczną kawiarnię/punkt gastronomiczny z dodatkową funkcją społeczną lub kulturalną, o której pojawienie się postulowali mieszkańcy w trakcie przeprowadzonych w ubiegłym roku przez miasto konsultacji społecznych – podkreślali urzędnicy.