Remont tunelu pod rondem Grunwaldzkim. Będą korki

W poniedziałek rusza remont, który przez miesiąc będzie utrudniać ruch w centrum miasta. Trzeba naprawić uszkodzony tunel pod rondem Grunwaldzkim w stronę mostu Dębnickiego, a to oznacza, że zostanie on całkowicie zamknięty. Ruch w obydwie strony będzie poprowadzony drugim tunelem.

Decyzja o remoncie jest konsekwencją wydarzeń z października, gdy kawałki tynku odpadły ze stropu tunelu. Przejazd po kilkugodzinnej przerwie został ponownie otwarty, ale było wiadomo, że nie obejdzie się bez gruntownej naprawy.

Ta właśnie się rozpoczyna i ma potrwać przez cały miesiąc: od 29 czerwca do końca lipca. Wymieniony zostanie nie tylko strop tunelu, ale i okładzina ścian. Prace będą prowadzone w systemie trójzmianowym.

Autobusy też w korku

W tym czasie kierowcy jadący w obydwie strony będą musieli zmieścić się w jednym tunelu – tym od strony Centrum Kongresowego. Drogowcy przygotowali już odpowiednie łączniki pomiędzy jezdniami.

Wystarczy przypomnieć sobie, jak wyglądało centrum miasta w październiku, by wyobrazić sobie utrudnienia, które zaczną się od poniedziałku. Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu tłumaczy, że remont jest konieczny i że z jego rozpoczęciem celowo czekano do wakacji, kiedy ruch na ulicach jest mniejszy.

– Sugerujemy, żeby przynajmniej przez pierwsze dni kierowcy, którzy będą tamtędy jeździć, wkalkulowali sobie więcej czasu na przejazd – mówi Piotr Hamarnik z ZIKiT.