Remont ul. Lwowskiej. Ma być zrobiony ze szwajcarską precyzją i … przed wyborami
Droga wstydu, jaką Tarnów witał i żegnał podróżujących ulicą Lwowską w kierunku wschodnim odejdzie w niepamięć. Z ulgą odetchną między innymi kierowcy karetek, jadący do szpitala od Pogórskiej Woli. Złym snem trakt przestanie być także dla codziennych użytkowników.
Na ucywilizowanie kilkusetmetrowego odcinka wykonawcy dają sobie szesnaście miesięcy.
Drogę dziurawą jak ser załatamy kasą Szwajcarów
Pieniądze na remont fragmentu ul. Lwowskiej pochodzą z Polsko-Szwajcarskiego Programu Rozwoju Miast, z którego Tarnów uzyskał blisko 80 mln zł na 12 inwestycji. Najwięcej spośród wszystkich miast starających się o finanse w tym projekcie.
Ul. Lwowska wraz z remontem Pałacu Młodzieży wchłonęły solidarnie po jednej czwartej przyznanych środków. Ale rozmach prac jest bardzo duży.
– Liczymy na to, że nic nas nie zaskoczy. Po drodze nie ma wiaduktów kolejowych, większych przeszkód, natomiast jest szpital, z tego względu wykonawca w trakcie robót jest zobowiązany zapewnić pełną przejezdność i dostępność do obiektów, co przewiduje umowa – mówi prezydent Jakub Kwaśny.
Osiedle Nauczycielskie w euforii
Szczególne powody do radości mogą przy okazji remontu mieć mieszkańcy Osiedla Nauczycielskiego. To kilkadziesiąt domków jednorodzinnych wybudowanych po południowej stronie ul. Lwowskiej, patrząc od Szpitala Łukasza.
Miejsce, choć swego czasu uchodziło za prestiżową lokalizację, było w ostatnich nieco zapomniane przez miasto.
Dojeżdża tam raptem jeden autobus MPK. To linia 34, jadąca przez całe miasto w kierunku ul. Do Huty. Po drodze mija ulice: Słoneczną, Matki Bożej Fatimskiej, Mickiewicza, Krasińskiego i Krakowską. Ostatni kurs z osiedla wyjeżdża o 18.50.
Mieszkańcy błagali przez lata choćby o oświetlenie czy chodniki. Dzięki remontowi doczekają się teraz przynajmniej świateł i zjazdów od strony ul. Lwowskiej, przebudowy poboczy, co wydatnie poprawi bezpieczeństwo w tym miejscu.
Firma nie z kosmosu
Do przetargu na wykonanie inwestycji zgłosiło się pięć firm. Najkorzystniejszą ofertę przedstawiło konsorcjum EUROVIA.
To przedsiębiorstwo dobrze znane w Tarnowie. Efekty ich pracy widać choćby przed Igrzyskami Europejskimi z 2023 roku. Także z dobrej strony pokazali się przy rozbudowie ul. Elektrycznej, ul. Kwiatkowskiego w Mościcach czy całkowitej przebudowy ul. Braci Saków na Gumniskach.
Nie powinna się więc powtórzyć sytuacja z wykonawcą innego fragmentu ulicy Lwowskiej, którego projekt było oderwany od rzeczywistości. A gdy przyszło do wyjaśniania spornych kwestii, inżynier rozpłynął się we mgle.
Ciężarówkom wjazd wzbroniony!
Ulica Lwowska jest dla firmy nie tylko dużym wyzwaniem inwestycyjnym, ale także logistycznym.
Wiemy już, że utrzymany zostanie na tym odcinku ruch dwukierunkowy. Prace zatem będą wykonywane etapami. Z przejazdem remontowanym odcinkiem mogą pożegnać się kierowcy samochodów ciężarowych.
Do tego trzeba doliczyć przebudowę dwóch nitek gazociągu wysokiego ciśnienia, wykonanie kanalizacji deszczowej czy budowę dróg zbiorczych. W ciągu miesiąca mają być gotowe wszelkie uzgodnienia związane z organizacją ruchu.
Pierwsze prace, związane z wycinką drzew, rozpoczną się jeszcze w maju.
Zobaczymy najpierw co w ziemi
Na wszelki wypadek wykonawca studzi głowy wszystkim, którzy już ostrzą nożyczki na okoliczność przecinania wstęgi. Duża niewiadomą jest bowiem to, co może znaleźć się pod ziemią w trakcie wykonywania robót. Poza tym trudno dziś przewidzieć, jaka będzie tegoroczna zima.
– Jesteśmy w obszarze miejskim. Dopóki nie wejdziemy w ziemię, nie będziemy wiedzieć. Pamiętajmy, że większość uzbrojenia, która jest pod ziemią, nie ma tak naprawdę poprawnej inwentaryzacji. Ale przy dobrym nadzorze autorskim projektanta i współpracy wykonawcy, myślę, że nie powinno być problemu – dodaje Marek Kaczmarczyk.
Wykonawców żywiołowo zachęca do pracy i dopinguje prezydent Jakub Kwaśny.
– Zróbcie wszystko ze szwajcarską precyzją. I pamiętajcie, że jesienią przyszłego roku są wybory. I pewnie wielu chciałoby przeciąć wstęgę na otwarciu nowej drogi – zażartował na pożegnanie włodarz miasta.