Remonty nowohuckich murków

Charakterystyczne dla „starej” Nowej Huty kamienne murki coraz bardziej niszczeją. Radni dzielnicy planują zwrócić się do przewodniczącego rady miasta o stworzenie całościowego programu ich renowacji i uwzględnienie go w budżecie na 2016 rok.

Docenione i policzone

Miniony rok przyniósł duży postęp w sprawie nowohuckich murków. Zostały one zauważone, czego dowodem było zorganizowanie kilku roboczych spotkań zespołu złożonego z przedstawicieli dzielnicy, konserwatora zabytków, Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu oraz Zarządu Budynków Komunalnych. Przygotowano dokładną inwentaryzację obiektów wraz z wyszczególnieniem prac, jakich wymagają. – Zdecydowana większość murków zlokalizowana w obrębie układu urbanistycznego Nowej Huty znajduje się w złym stanie technicznym, wymagającym podjęcia pilnych prac naprawczych – ocenili członkowie zespołu.

W minionym roku wyremontowane zostały trzy murki: na osiedlu Centrum B8 oraz dwa na osiedlu Uroczym 11. Na ten przewidziano renowację trzech kolejnych. To jednak ciągle niewiele w zestawieniu z potrzebami, ponieważ wszystkich obiektów jest ponad czterdzieści. Niektóre wymagają tylko oczyszczenia lub drobnych uzupełnień, ale są i takie, które powinny zostać rozebrane i odtworzone.

Różni właściciele

Miasto ma obecnie wpływ tylko na niewielką część z nich: te, które znajdują się w pasie drogowym lub przy budynkach zarządzanych przez miejskie instytucje. – W przypadku spółdzielni mieszkaniowych szanse na postęp są niewielkie. Trzeba się starać, żeby prace były przeprowadzane ze środków miejskich – tłumaczy Stanisław Moryc, przewodniczący Rady Dzielnicy XVIII Nowa Huta.

– W tym roku wystąpimy z uchwałą do przewodniczącego rady miasta o objęcie nowohuckich murków miejskim programem. Chcemy, żeby w 2016 roku znalazł się on już w budżecie – mówi Moryc.