Rewolucja na Rynku Głównym w Krakowie. Tak będą wyglądały nowe stoiska dla kwiaciarek?
– Wygląd stoisk od dłuższego czasu budzi zastrzeżenia. Zwracana jest uwaga na ich przypadkowość formy oraz brak spójności z otoczeniem, co negatywnie wpływa na estetykę Rynku – pisze Katarzyna Opałka, Ogrodniczka Miasta Krakowa.
Dalej zaznacza, że po zamknięciu, obiekty te nie spełniają żadnej dodatkowej funkcji. – Są nieestetyczną i wizualnie ciężką barierą w przestrzeni publicznej – ocenia. Teraz przyszedł czas na uporządkowanie tej kwestii.
Dyskretne i nienarzucające się
– W ostatnim czasie pojawiały się propozycje zakładające wprowadzenie większych, kubaturowych obiektów. Zarówno opinie mieszkańców, jak i stanowisko służb konserwatorskich wskazują jednak, że tego typu rozwiązania nie są odpowiednie dla tej lokalizacji. Zwracana jest potrzeba rozwiązań dyskretnych i nienarzucających się, które porządkują przestrzeń, nie dodając nowych dominant – mówi Katarzyna Opałka.
Ogrodniczka wraz z zespołem przygotowała projekty nowych stanowisk.
Jakie są założenia projektowe?
Nowe stanowiska dla kwiaciarek mają nawiązywać do historycznej formy stoisk pod parasolami, potwierdzonej materiałami archiwalnymi. Konstrukcje mają być proste, nienachalne i spójne z Rynkiem Głównym. Co więcej, zaprojektowane elementy mają pełnić więcej funkcji. Po zamknięciu będą mogły być miejscem do siedzenia. Zostanie też zastosowana geometria koła jako podstawy kompozycji, która pozwoli na uporządkowanie przestrzeni wokół punktów sprzedaży.
Parasol zostanie
Katarzyna Opałka przedstawiła dwa warianty nowych stanowisk. Pierwszy – modułowy – to konstrukcja oparta na centralnym parasolu oraz mobilnych segmentach.
Drugi – stały – to konstrukcja również oparta o okrągły układ z parasolem. W tym wypadku nie ma elementów rozsuwanych. Jest to forma stała i otwarta. Po zakończeniu pracy elementy również mogą pełnić funkcję ławki.