Rewolucja w piłkarskich przepisach

Międzynarodowa Rada Piłkarska wprowadza nowe przepisy w piłce nożnej. Mają obowiązywać już podczas letnich mistrzostw Europy we Francji. – Wygląda na to, że to ruch w dobrą stronę – ocenia Maciej Murawski, ekspert nc+.

Wybór sędziego

O zmianach w piłce poinformował na Twitterze znany angielski dziennikarz Henry Winter. Najważniejsza zmiana ma dotyczyć faulu na piłkarzu wychodzącym na czystą pozycję. Teraz obowiązujące przepisy nie dają sędziemu wyboru i musi pokazać winnemu czerwoną kartkę. Po zmianie arbiter będzie mógł zdecydować, czy wystarczy upomnieć winowajcę żółtą kartką czy od razu wyrzucić go z boiska. – Czasem jest tak, że broniący chce trafić w piłkę, ale mu się to nie udaje. Tu żółta kartka wystarczy. Jeżeli jednak ktoś fauluje ostro, naraża zdrowie przeciwnika, to wtedy powinno się dać czerwony kartonik. To bardziej sprawiedliwe – twierdzi Maciej Murawski.

Rzuty karne

Z innych zmian warto zwrócić uwagę na wykonywanie rzutu karnego. Za wykonywanie zwodów i „udawanie” strzałów podczas nabiegu, strzelający dostanie żółtą kartkę, a sędzia odwoła „jedenastkę” i nakaże wykonać zespołowi bezpośredni rzut wolny.

 

Kontuzjowani krótko na boisku

Arbiter będzie mógł ukarać zawodnika czerwoną kartką jeszcze przed meczem. Gdy ten na przykład zacznie się awanturować w tunelu z przeciwnikiem czy z sędziami. Trener będzie mógł jednak dokonać korekty i rozpocząć mecz w pełnym składzie.

Kontuzjowani piłkarze często długo nie podnoszą się z boiska. W wielu przypadkach grają na czas. Teraz będą mogli przebywać na murawie tylko 20 sekund, a później muszą zostać zniesieni za linię boczną.

Dotąd rozpoczęcie gry ze środka boiska wymagało podania piłki do przodu. Teraz zawodnik będzie mógł kopnąć piłkę do tyłu, w stronę pomocników czy obrońców.

W 15 krajach będą testowane technologię powtórek video, które być może zostaną wprowadzone na stałe.