Rosjanki za mocne. Trzecia porażka koszykarek

Wisła Can-Pack przegrała kolejne spotkanie w Eurolidze. W środę podopieczne Jose Ignazio Hernandeza przegrały z UMMC Ekaterinburg 52:88.

Poprzednie spotkania Białej Gwiazdy były wyrównane. Na inaugurację krakowianki po dogrywce przegrały u siebie z belgijskim Castor Braine, a potem dwoma punktami w Hiszpanii ze Spar Citylift Girona.

Mecz z faworytem całych rozgrywek od początku był toczony pod dyktando przyjezdnych, choć do przerwy przegrywały „tylko” czterema punktami. Trzecia i czwarta kwarta była już popisem gości, które zdobywały 15 i 17 punktów więcej od wiślaczek.

Pierwszy raz w Eurolidze w barwach Wisły wystąpiła mistrzyni WNBA, Devereaux Peters. Zdobyła sześć punktów.

Wisła Can-Pack Kraków - UMMC Ekaterinburg 52:88 (15:20, 18:17, 9:24, 10:27)

Wisła: Turner 12, Nicholls 12, Zohnova 10, Peters 6, Misiuk 6, Ziętara 4, Żurowska-Cegielska 2, Ouvina 0.