Rowerowa alternatywa dla Alei Trzech Wieszczów

Przy placu Inwalidów rowerzyści mogą już korzystać z nowego kontrapasu, pozwalającego przejechać z ulicy Pomorskiej przez końcowy odcinek ulicy Lea w stronę parku Krakowskiego. Ma on stanowić kolejną część tzw. „Alei Dwóch Kółek”, czyli trasy prowadzącej równolegle do wyjątkowo nieprzyjaznych dla rowerzystów Alei Trzech Wieszczów.

Aleja Dwóch Kółek to ciągle jeszcze niedokończony projekt. Założenie jest takie, by umożliwić bezproblemowy i bezpieczny przejazd od Wisły do Nowego Kleparza trasą prowadzącą przez parki i ulice o mniejszym natężeniu ruchu. Jego realizacja wymaga utworzenia kilku kontrapasów, umożliwienia przejazdu w miejscach wcześniej zamkniętych i poprawnego oznakowania trasy.

Przez parki i węższe uliczki

O ile w południowej części trasy, prowadzącej przez dzielnicę Zwierzyniec, można ominąć Aleje Trzech Wieszczów bez większych problemów, o tyle w Krowodrzy jest jeszcze wiele do zrobienia. Trasa prowadzi ulicą Włóczków, przez przygotowaną wcześniej ścieżkę pomiędzy budynkami w stronę ulicy Dunin-Wąsowicza, a następnie przez ulicę Kałuży do traktu rowerowego wokół Błoń.

Stamtąd można pojechać wzdłuż ulicy Oleandry, przez tereny AGH i park Krakowski do placu Inwalidów. I tam właśnie powstał w ostatnim czasie nowy kontrapas, w końcowym odcinku ulicy Lea. Dzięki temu, będą w nią mogły wjechać osoby jadące od północy, z ulicy Pomorskiej. – Ten kontrapas dopiero zbliża nas do realizacji Alei Dwóch Kółek. Jest jeszcze wiele pracy, bo nie wszędzie sprawę rozwiązuje po prostu umożliwienie rowerzystom jazdy pod prąd – tłumaczy Marcin Wójcik, oficer rowerowy w Zarządzie Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

Znaki prowadzą naokoło

Pierwotnie, kiedy Aleja Dwóch Kółek była projektowana, miała zostać inaczej poprowadzona. Rowerzyści mieli uzyskać możliwość przejazdu kontrapasami w ulicy Henryka Sienkiewicza, co znacząco skróciłoby drogę. Teraz powinni pojechać ulicą Pomorską i objechać plac Axentowicza. Tego zamierzenia jak dotąd nie udało się zrealizować. Dalej jest jeszcze gorzej, ponieważ brak kontrapasu na Lubelskiej znów wymusza nadkładanie drogi.

Oddany teraz do użytku kontrapas przy placu Inwalidów jest piątym wytyczonym w tym roku. Rowerzyści mogą jeździć pod prąd także ulicami św. Wawrzyńca, Szczecińską, Tuchowskiej i Madalińskiego.