Rozpoczął się remont ołtarza Wita Stwosza

Rozpoczynają się prace związane z renowacją ołtarza Wita Stwosza w Bazylice Mariackiej. Przez cały czas będzie jednak dostępny dla zwiedzających. – W przyszłym roku w Krakowie odbywają się Światowe Dni Młodzieży i ważne, aby ołtarz mogli zobaczyć pielgrzymi z całego świata – mówi Maciej Wilamowski, dyrektor Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa.

Renowacja rozpocznie się od zwieńczenia ołtarza, które jest najbardziej zniszczonym elementem. Podczas badań stwierdzono żywotność czynników biologicznych. Umowa pomiędzy Międzyuczelnianym Instytutem Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki a parafią zastrzega, że ołtarz będzie w całości dostępny dla turystów. Prace będą prowadzone przede wszystkim w kościele, a brakujące figury uzupełniać będzie tzw. ortofotoplan, czyli fotografia, która je zastąpi.

Ołtarz w technologii 3D

- W czasie dwuletnich przygotowań do konserwacji, ołtarz zeskanowano w technologii 3D – przyznaje Maciej Wilamowski, dyrektor Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa. – Dzięki temu powstała pełna mapa przestrzenna dzieła. W przyszłości, w razie jakichkolwiek uszkodzeń, pomoże ona odtworzyć każdy detal rzeźby z dokładnością laboratoryjną. Przeprowadzono również badania dotyczące oddziaływania warunków atmosferycznych oraz zanieczyszczenia osiadające na ołtarzu. Jego stan jest dobry, chociaż pojawiają się odchylenia w zakresie skrzydeł, czyli drewnianych części ruchomych. Nie są to jednak zmiany zagrażające obiektowi.

Od „cegiełki” do ołtarza

Proboszcz Bazyliki Mariackiej, ks. Dariusz Raś, przyznaje, że wszelkie utrudnienia związane z pracami konserwatorskimi będą minimalizowane. Poinformował również o możliwości nabycia „cegiełek”, dzięki którym będzie można przyczynić się do sfinansowania renowacji. – Będzie je można zakupić w tym tygodniu. Do księgi ofiarodawców zapisali się już ks. kard. Stanisław Dziwisz i prezydent Jacek Majchrowski. Każdy może się dołączyć do tej inicjatywy – mówi ks. Raś. – „Cegiełki” będą rozprowadzane w miejscach związanych z bazyliką, dlatego też nawet turyści będą mieli do nich dostęp.

Przygoda życia

Za przeprowadzenie konserwacji odpowiedzialny jest Międzyuczelniany Instytut Konserwacji i Restauracji  Dzieł Sztuki, który łączy krakowską i warszawską Akademię Sztuk Pięknych. W skład zespołu wchodzi siedem osób, dyplomowanych konserwatorów dzieł sztuki. Nad całością prac będzie czuwał dr Jarosław Adamowicz, prodziekan wydziału konserwacji i restauracji dzieł sztuki krakowskiej ASP.

Jak podkreśla prof. Ireneusz Płuska z krakowskiej ASP, ważne będzie przedstawienie tematyki związanej ze schyłkowym okresem gotyku w Polsce. – Jak dotąd nie ukazało się żadne tego typu opracowanie, z którego dowiemy się, jakim warsztatem operował Wit Stwosz – przyznaje.

Dodał również, że wcześniejsze konserwacje były raczej pobieżne i zespół musi zadecydować, co pokazać. – Chcemy przedstawić Wita Stwosza z późnego gotyku. Przywrócenie pierwotnej polichromii będzie miało również charakter rzemieślniczy. Przez czas trwania konserwacji zatrudniani będą różni ludzie. Na pewnym etapie prac będzie potrzebny nawet ślusarz.

Profesor Płuska podkreśla, że dla osób odpowiedzialnych za konserwację to przede wszystkim przygoda życia. – Taką pracą przechodzi się do historii sztuki i konserwacji w Polsce – podsumował.

Prace potrwają do 2020 roku. Całkowity ich koszt to ponad 13,7 mln zł.