Rzesza ludzi stanęła w obronie pomnika. „Nie dajmy się zwieść!”

Trwa wielka mobilizacja w obronie pomnika ks. Skargi. Zebrano już ponad 4,2 tys. głosów przeciwko ewentualnym planom przeniesienia monumentu w ramach rewitalizacji Placu św. Marii Magdaleny.

Inicjatorem akcji „Skarga zostaje!” jest Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi. Autorzy petycji i jej sygnatariusze z niepokojem spoglądają na plany dotyczące zmian na Placu św. Marii Magdaleny przy ul. Grodzkiej. 

W ramach konsultacji społecznych, urzędnicy wprost zapytali mieszkańców o znany monument:

„Czy pomnik ks. Piotra Skargi jest dobrze dopasowany do historycznej przestrzeni?”

To pytanie wzbudziło duży niepokój.

„Nie dajmy się zwieść!”

Autorzy petycji podkreślają, że postać ks. Piotra Skargi jest nierozerwalnie związana z tą częścią Krakowa – to w sąsiednim kościele św. Piotra i Pawła spoczywają jego doczesne szczątki. W petycji czytamy:

„Pomnik znajdujący się przy Trakcie Królewskim jest więc nie tylko elementem architektury miejskiej, lecz również symbolem polskiej historii i kultury”

Zdaniem stowarzyszenia jakiekolwiek próby usunięcia monumentu są uderzeniem w dziedzictwo narodu. W petycji zaznaczono również, że troska o ten obiekt nie dotyczy tylko Krakowian: 

„Ksiądz Piotr Skarga należy do grona najwybitniejszych postaci w historii Polski (...) Dlatego troska o pamięć o Kaznodziei Narodu jest sprawą wszystkich Polaków”
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Rewitalizacja tak, ale bez usuwania historii

Obrońcy pomnika nie sprzeciwiają się samej idei odnowienia placu. Przyznają, że Plac św. Marii Magdaleny wymaga remontu i uporządkowania. Stawiają też twardy warunek:

„Modernizacja przestrzeni miejskiej nie powinna prowadzić do usuwania z niej ważnych symboli polskiej historii i kultury”

Organizatorzy akcji wskazują na przykłady innych europejskich miast, gdzie zabytki i zieleń potrafią współistnieć z upamiętnieniami wielkich postaci. Apelują do władz Krakowa o przeprowadzenie zmian z poszanowaniem historycznego charakteru miejsca.

Dalej przypominają też, że pomysły przeniesienia pomnika pojawiały się już wcześniej – między innymi w 2008 roku oraz w 2021 roku i „za każdym razem spotykały się ze zdecydowanym sprzeciwem mieszkańców oraz osób przywiązanych do historycznego dziedzictwa Krakowa”.

Liczba głosów zebranych pod petycją cały czas rośnie. Na dzień 26 maja jest to już ponad 4200 podpisów.

Przypomnijmy, że oficjalne konsultacje społeczne w sprawie przyszłości placu zakończyły się 24 kwietnia, jednak raport z ich przebiegu nie został jeszcze opublikowany.