Samochody przez dwa dni blokowały pętlę autobusową
Przez dwa dni autobusy linii 429 jeździły zmienioną trasą, ponieważ dojazd do pętli blokowały źle zaparkowane samochody. Straż miejska tłumaczyła, że nie może zainterweniować, ponieważ pętla znajduje się na drodze wewnętrznej Politechniki Krakowskiej. W czwartek samochody odjechały, a podobnym sytuacjom w przyszłości mają teraz zapobiegać dodatkowe znaki.
„Pętla Skarżyńskiego jest zablokowana przez nieprawidłowo zaparkowane samochody. Linia 429 została skrócona do przystanku os. Dywizjonu 303” – taki komunikat w środę i czwartek MPK musiało publikować kilkukrotnie. Problem nie jest nowy. Autobusy linii 429, kursujące w godzinach porannego i popołudniowego szczytu, często mają trudności z dojazdem do pętli. Źle zaparkowane samochody blokują przejazd albo na samej ulicy Skarżyńskiego, albo już na parkingu przed klubem Kwadrat. – To jest problem, który systematycznie występuje od bardzo dawna – mówił nam jeszcze w czwartek Marek Gancarczyk, rzecznik prasowy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.
Politechnika Krakowska przekonywała, że oznakowanie dojazdu do pętli jest prawidłowe i pozwala straży miejskiej na usuwanie źle zaparkowanych pojazdów. Straż miejska była przeciwnego zdania i nie podejmowała interwencji. – Obecne oznakowanie znajdujące się w rejonie pętli autobusowej przy ulicy Skarżyńskiego znacznie ogranicza zakres interwencji dotyczących ruchu drogowego, jakie możemy tam podejmować, gdyż jest to droga wewnętrzna – tłumaczył Marcin Warszawski, rzecznik straży miejskiej.
Nowe znaki
Od tego czasu sytuacja się już zmieniła. Dojazd do pętli został oznaczony jako strefa ruchu, co daje służbom zielone światło do działania. – Pojawiły się nowe znaki, które umożliwią straży miejskiej odholowywanie źle zaparkowanych pojazdów. Będziemy teraz reagować dokładnie tak samo, jak to robimy w przypadku ulicy Długiej czy Rakowickiej, gdzie samochody często blokują przejazd tramwajów – zapowiada Marek Gancarczyk.