Ścieżka przy Centrum Kongresowym znów wadliwa

Ścieżka rowerowa przy Centrum Kongresowym, już raz sfrezowana i położona ponownie, znów wymaga naprawy. Nawierzchnia została źle wykonana i wyraźnie widać w niej ubytki.

Nawierzchnia na ścieżce rowerowej została położona przed październikowym otwarciem Centrum Kongresowego. Wykonawca popełnił jednak błąd i wbrew zaleceniom jedynie pomalował ścieżkę, zamiast użyć zabarwionej w całości na czerwono masy.

Firma musiała naprawić ten defekt: przed Bożym Narodzeniem asfalt został zerwany i położony na nowo. Problem w tym, że stan ścieżki w dalszym ciągu pozostawia wiele do życzenia. Pomijając już źle wyglądające pozostałości farby, w nawierzchni widać ubytki, nierówności i miejsca, gdzie asfaltu jest za dużo. Najgorzej jest przy przejściu dla pieszych w stronę mostu Grunwaldzkiego.

Powtarza się więc sytuacja sprzed dwóch miesięcy: urzędnicy nie odebrali przeprowadzonych prac i nakazali naprawę. – Jakość wykonania ścieżki rowerowej została zakwalifikowana przez Inspektora Nadzoru Inwestorskiego jako wada. Wykonawca ma obowiązek wykonania odpowiednich napraw i zgłoszenia przedmiotowego elementu do odbioru – mówi Filip Szatanik z urzędu miasta. Dodaje przy tym, że z powodu zbyt niskich temperatur z wykonaniem poprawek trzeba jeszcze poczekać.