Ścieżka wzdłuż Conrada nie musi czekać na mityczny tramwaj do Bronowic Wielkich

Zarząd Dróg Miasta Krakowa szuka projektanta ścieżki rowerowej wzdłuż ul. Conrada. To oznacza przyspieszenie jej budowy, ponieważ inwestycja miała powstać w bliżej nieokreślonej przyszłości, dopiero wraz z linią tramwajową do Bronowic Wielkich.

Temat budowy infrastruktury rowerowej w tym miejscu nie jest nowy. W 2017 roku miasto chciało wybudować za jednym zamachem spory fragment wzdłuż ulic Opolskiej i Conrada, wraz z dwiema kładkami w newralgicznych miejscach, a więc nad torami kolejowymi i nad węzłem u wylotu ul. Weissa. Jednak już po wyborze wykonawcy ówczesny ZIKiT unieważnił przetarg, ponieważ okazało się, że plan budowy ścieżki koliduje z przebiegiem planowanej linii tramwajowej do Bronowic Wielkich. Argumenty były takie, że nową ścieżkę trzeba byłoby później rozbierać przy okazji kolejnej inwestycji.

Tramwaj aktualny, ale…

Dlatego ogłoszenie w lipcu przetargu na projekt samej ścieżki jest pewnym zaskoczeniem. Zapytaliśmy w urzędzie, czy oznacza to, że miasto zrezygnowało z budowy linii tramwajowej. Iwona Romańska z Zarządu Inwestycji Miejskich zapewnia, że tak się nie stało i jako argument podaje, że w tym roku udało się już uzyskać decyzję środowiskową dla tej inwestycji. Równocześnie przyznaje, że budowa linii tramwajowej nie jest ujęta w prognozie finansowej miasta. Dodajmy, że linia ta ma być przedłużeniem linii na Azory, która jeszcze nie zdążyła powstać.

Skąd więc powrót do planów budowy drogi dla rowerów jako osobnej inwestycji? – W związku z licznymi wnioskami mieszkańców i rowerzystów oraz z uwagi na zapewnienie bezpieczeństwa postanowiliśmy podjąć działanie w celu wykonania tego brakującego odcinka drogi dla rowerów – tłumaczy Renata Postawa-Giza z biura prasowego Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Kładki później

To będzie tylko fragment pierwotnie planowanej trasy, łączący wiadukt kolejowy z istniejącymi już odcinkami infrastruktury rowerowej w rejonie Ikei. Wspomniane wyżej kładki powstałyby dopiero razem z linią tramwajową. – Z uwagi na planowaną budowę linii tramwajowej przygotowaliśmy przetarg polegający na utworzeniu doraźnego połączenia istniejących ciągów – tłumaczy przedstawicielka ZDMK.

Niestety, co do terminów budowy tego doraźnego połączenia również nie da się na razie podać szczegółów. Wszystko zależy od tego, czy znajdzie się ono w przyszłorocznym budżecie. Z pewnością jednak łatwiej będzie o znalezienie środków na budowę odcinka ścieżki rowerowej, niż na ogromną, rozłożoną na lata inwestycję tramwajową.