ŚDM: „Duże zgromadzenia przyciągają osoby problematyczne, z zaburzeniami seksualnymi”

Z całego świata do Krakowa przyjadą setki tysięcy pielgrzymów. Wśród nich znajdą się osoby nieletnie. Komitet Organizacyjny Światowych Dni Młodzieży chce zadbać o ich bezpieczeństwo, dlatego wraz z Centrum Ochrony Dziecka wypracował zasady ochrony uczestników wydarzenia.

–  Nasze działania nie wynikają tylko z podejrzliwości wobec wolontariuszy i księży zaangażowanych w ŚDM. Chcemy uświadomić, co się dzieje wokoło. Tak duże zgromadzenia przyciągają osoby problematyczne, z zaburzeniami seksualnymi, niekoniecznie wśród samej młodzieży – mówi na oficjalnej stronie ŚDM o. Adam Żak, dyrektor COD i koordynator ds. ochrony dzieci i młodzieży przy Konferencji Episkopatu Polski.

Osoby zaufania

Podczas ŚDM mają zostać powołane tzw. osoby zaufania, które charakteryzują się pełną zgodnością co do poglądów i zasad Kościoła względem ochrony nieletnich oraz są otwarci na inne kultury. Do tego muszą mieć umiejętności łagodzenia konfliktów czy zwracania się o pomoc do odpowiednich służb.

Właśnie są szkoleni w tym temacie. Po kursie będą potrafili zapobiegać „przekraczaniu granic intymności danego człowieka, lecz także dbać o jego zdrowie, unikanie poniżania, dokuczania, wykluczania, odrzucenia, dyskryminacji lub pogardliwego traktowania”.

Proboszcz na straży

Organizatorzy mają obawy co do takich miejsc jak zbiorowe sypialnie (szkoły, bursy, pola namiotowe), a także toalety oraz prysznice. Zdaniem KO ŚDM musi tam być zapewniona dyskrecja. Jak mówi o. Adam Żak, proboszczowie muszą mieć pewność, że parafianie zagwarantują odpowiednie warunki dla pielgrzymów.  Niedopuszczalne będą dwuznaczne żarty czy komplementy dotyczące wyglądu czy „fizycznych warunków” osoby przebywającej pod dachem gospodarza.

Jak było na poprzednich edycjach?

Nie ma praktycznie żadnych informacji dotyczących incydentów dotyczących przestępstw seksualnych podczas poprzednich edycji ŚDM. Również małopolska policja nie ma wiedzy na ten temat. Policjanci przypominają jednak, że to jest ich obowiązek, aby reagować w takich sytuacjach.

– Każdego dnia policjanci, którzy są w służbie i są świadkami takiego incydentu bądź otrzymują tego typu zgłoszenie w sposób adekwatny do zaistniałego zdarzenia, reagują – mówi posterunkowa Anna Zbroja-Zagórska. – W kontekście zabezpieczenia  Światowych Dni Młodzieży oczywiste jest to, że policja i ten aspekt uwzględnia w przygotowaniach – dodaje.

Funkcjonariusze są też w stałym kontakcie z  przedstawicielami służb na całym świecie.  – Konsultujemy się w sprawach organizacyjnych, jak i wymieniamy cenne doświadczenia – twierdzi przedstawicielka Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.