Seryjny złodziej rowerów zatrzymany. Okradał mieszkańców Krakowa od stycznia

Krakowscy policjanci zatrzymali 33-latka, który od początku roku terroryzował właścicieli jednośladów w południowej części miasta. Mężczyzna wpadł tuż po kolejnej kradzieży, choć próbował jeszcze przekonywać funkcjonariuszy, że rower należy do jego siostry.

Do zatrzymania doszło 22 kwietnia w rejonie pętli autobusowej na Ruczaju. Kryminalni, którzy patrolowali okolicę w poszukiwaniu seryjnego złodzieja, zauważyli mężczyznę prowadzącego rower. Jego rysopis idealnie pasował do podejrzanego.

„Pożyczyłem od siostry”

Początkowo 33-latek próbował zmylić policjantów co do pochodzenia jednośladu.

Mężczyzna na pytanie o pochodzenie prowadzonego przez niego roweru, odpowiedział, iż pożyczył go od siostry, i że to ona jest jego właścicielem
Małopolska Policja

Kłamstwo miało jednak bardzo krótkie nogi. Gdy zatrzymany przebywał już w jednostce, na komisariat zgłosiła się kobieta, której chwilę wcześniej skradziono rower z klatki schodowej. Zdjęcie, które przyniosła ze sobą poszkodowana, nie pozostawiało złudzeń – to był dokładnie ten sam pojazd, który policjanci odebrali 33-latkowi.

Seria kradzieży od początku roku

Po skonfrontowaniu z dowodami, mężczyzna przyznał się do winy. Analiza zebranego materiału pokazała jednak, że ostatni łup był tylko wierzchołkiem góry lodowej.

Śledczy po przeanalizowaniu materiału dowodowego ustalili, że od stycznia br. dokonał on 7 innych kradzieży rowerów w południowej części miasta
Małopolska Policja

Łączna wartość strat, jakie ponieśli okradzeni mieszkańcy Krakowa, została oszacowana na prawie 30 tysięcy złotych. Za serię kradzieży 33-latkowi przedstawiono już zarzuty. Teraz o jego losie zdecyduje sąd – zgodnie z przepisami, grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.