Sieć estakad już stoi. Kierowcy pojadą tędy jesienią

Do otwarcia brakującego odcinka S7 w Krakowie zostało około pół roku. Opublikowane przez GDDKiA zdjęcia pokazują zaawansowanie prac, a rząd potwierdza zapowiadany jesienny termin.

W rejonie Wzgórz Krzesławickich i Mistrzejowic trwa budowa ostatniego fragmentu wschodniej obwodnicy Krakowa. Kwietniowe zdjęcia opublikowane na stronie projektu pokazują skalę przedsięwzięcia.

Na węźle Mistrzejowice, który połączy drogę S7 z północną obwodnicą Krakowa, brakuje już niewiele do docelowego układu estakad. Choć nie jest to jeszcze docelowy efekt, układ drogi i poszczególnych łącznic jest już czytelny.

Mniej spektakularnie wygląda odcinek pomiędzy węzłami, ale i tam widać kolejne postępy, m.in. w miejscu przecięcia z linią kolejową.

Październik jako realny termin

W piątek wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec podczas wystąpienia na krakowskim lotnisku potwierdził wcześniejsze zapowiedzi.

– Już w październiku otwieramy ostatni element ringu wokół Krakowa – powiedział wiceminister. To oznacza, że do uruchomienia brakującego odcinka zostało około pół roku.

Nowa trasa ma przejąć część ruchu tranzytowego i odciążyć południową obwodnicę Krakowa, w tym autostradę A4.

Kolejne inwestycje wokół Krakowa

Równolegle planowane są następne duże inwestycje drogowe w regionie. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad złożyła już wniosek o decyzję środowiskową dla rozbudowy A4 od węzła Balice do węzła Opatkowice.

– To inwestycja, która w sumie będzie obejmować 17 kilometrów i sześć węzłów. Co istotne, będziemy budować nowy węzeł Kraków-Balice, który będzie umożliwiał sprawniejszą komunikację i będzie też likwidował kolizyjny przejazd przez tory kolejowe – opisywał Stanisław Bukowiec.

W planach jest także dalsza rozbudowa A4 w kierunku Śląska i Tarnowa.