Skandal przed MŚ. Pomocnik Cracovii w gronie usuniętych ze zgrupowania
Kadra Marcina Włodarskiego wyleciała na turniej w ubiegłym tygodniu, a w niedzielę rozegrała ostatni sparing. W meczu z USA, zakończonym remisem 2:2, Filip Rózga z Cracovii strzelił pierwszego gola dla biało-czerwonych. Według informacji serwisu meczyki.pl wieczorem selekcjoner robił tradycyjny obchód po pokojach, sprawdzając, czy młodzi piłkarze są na miejscu.
Nauczony doświadczeniem, po pewnym czasie zrobił to raz jeszcze. Wtedy już dwa pokoje były puste. W łóżkach nie zastał Rózgi, Jana Łabędzkiego z Łódzkiego Klubu Sportowego oraz Oskara Tomczyka i Filipa Wolskiego z Lecha Poznań. Reprezentanci zostali szybko namierzeni w jednym z barów na wyspie Bali.
„Na stole stał alkohol z gatunku tych mocniejszych. Z naszych informacji wynika, że młodzi zawodnicy wyglądali na pijanych, a Oskar Tomczyk miał mieć nawet uraz głowy” – piszą meczyki.pl.
Pozytywnie zaskoczył
W maju Rózga nie znalazł się w kadrze na mistrzostwa Europy, które Polacy zakończyli z brązowym medalem. – Wiedzieliśmy, że ma duży potencjał, ale w takiej formie jeszcze nie był. Oby utrzymał ją jak najdłużej. Zwykle gra na lewym wahadle, jednak tym razem zarówno ze Szwecją, jak i z Czechami zagrał na prawej stronie – tłumaczył selekcjoner Włodarski w portalu Łączy nas piłka.
– Takie mistrzostwa świata zdarzają się raz w życiu. Dopisuje mi szczęście, na boisku udowodniłem, że zasługuję na wyjazd – mówił zawodnik, gdy stało się jasne, że znalazł się w gronie 21 powołanych.
Mistrzostwa świata U-17 z Jakubem Krzyżanowskim
Jeżeli FIFA nie pozwoli Polakom w trybie awaryjnym dołączyć czterech nowych piłkarz, trener będzie miał tylko czterech rezerwowych z pola. Na mistrzostwa świata pojechał także lewy obrońca Jakub Krzyżanowski z Wisły Kraków.
Biało-czerwoni będą grać w grupie z Japonią (11.11), Senegalem (14.11) i Argentyną (17.11). Awans do fazy pucharowej uzyskają dwie czołowe drużyny.