Śmieci przy przejściu do muzeów. Kolej twierdzi, że sprząta
Remont przejścia pod torami na trasie z placu Bohaterów Getta do muzeów przy ul. Lipowej tylko częściowo poprawił estetykę tego miejsca. Przy tej uczęszczanej często przez turystów drodze rosną chwasty i leży mnóstwo śmieci.
Kiepska wizytówka miasta
Mimo licznych deklaracji, dojście do ulicy Lipowej ciągle nie jest traktowane adekwatnie do roli, jaką pełni. A jego znaczenie w ostatnich latach ciągle rośnie, ponieważ powstały tam nowe osiedla mieszkaniowe i muzea odwiedzane przez turystów z Polski i zagranicy. Do Muzeum Sztuki Współczesnej i Fabryki Schindlera dołączyło w tym roku Centrum Szkła i Ceramiki, w którym można obejrzeć m.in. pokazy formowania szkła.
W tym roku udało się w końcu wyremontować przejście pod torami, o co mieszkańcy wnioskowali od lat. Jak informuje Dorota Szalacha z PKP Polskie Linie Kolejowe SA, prace przeprowadzone od lipca do września kosztowały około 470 tysięcy złotych.
Twierdzą, że sprzątają
Droga do muzeów wygląda jednak tak, jak wyglądała. Na terenie należącym do PKP, zaraz przy przejściu pod torami, rosną chwasty, a spomiędzy nich wystają liczne śmieci. W lecie zieleń zasłaniała część tego widoku, ale jesień nie pozostawiła złudzeń, dodając od siebie jeszcze brudne wyschnięte liście.
PKP PLK deklaruje, że sprząta podległy sobie teren, usprawiedliwiając się równocześnie, że jest on bardzo często zaśmiecany. – Liczne odpady komunalne, pojawiające się z dużą częstotliwością w okolicy przejścia pod torami kolejowymi pomiędzy ulicami Kącik i Lipową, są usuwane przez pracowników PKP PLK SA w ramach dodatkowych czynności – deklaruje Dorota Szalacha. – Mimo dużej częstotliwości i ilości podrzucanych śmieci staramy się reagować tak szybko, jak to jest możliwe – dodaje rzecznik i zapewnia, że teren zostanie uporządkowany.
Uwagi dotyczące utrzymania terenów kolejowych można zgłaszać w Sekcji Eksploatacji Kraków, pod adresem ise.krakow[at]plk-sa.pl