Spędził w areszcie ponad siedem lat. Rusza batalia o wielkie odszkodowanie

Rusza walka o rekordowe odszkodowanie. Pełnomocnik uniewinnionego Roberta J. domaga się dla swojego klienta ponad 22,5 mln zł za lata aresztu. Jak informuje Radio Kraków, w czwartek Sąd Okręgowy w Katowicach ma zająć się sprawą zadośćuczynienia za aresztowanie mężczyzny.

Brutalne zabójstwo krakowskiej studentki z 1998 roku, pozostaje jedną z największych zagadek polskiej kryminalistyki. Robert J. został zatrzymany w 2017 roku. Mężczyzna złożył obszerne wyjaśnienia lecz nie przyznał się do winy. Proces Roberta J. rozpoczął się przed Sądem Okręgowym w Krakowie sześć lat temu. W 2022 r. sąd uznał winę mężczyzny – brutalne zabójstwo młodej kobiety i zbezczeszczenie jej zwłok. Nieco ponad rok później do sądu wpłynęły apelacje prokuratury i obrońcy skazanego mężczyzny.

Uniewinnienie

Po ponad siedmiu latach aresztu Robert J. – pierwotnie skazany na dożywocie – został w 2024 roku prawomocnie uniewinniony z powodu braku jednoznacznych dowodów. W uzasadnieniu wyroku zaznaczono, że nie można jednoznacznie stwierdzić o winie, ani o niewinności mężczyzny. 

Akta
Akta
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Obrońca mężczyzny, mec. Łukasz Chojniak wyjaśniał jeszcze przed rokiem, że jego klient był w areszcie traktowany wyjątkowo surowo. Trafił do celi dla osób niebezpiecznych, gdzie pozostawał pod stałym nadzorem służb.

Robert przez długie lata nie miał kontaktu ze swoją rodziną. W czasie pobytu stosowano wobec niego różne zabiegi związane z prowadzonymi czynnościami dochodzeniowymi, w tym zakazano mu podstawowych czynności higienicznych – relacjonował adwokat.

Wielkie odszkodowanie

Choć prokuratura złożyła kasację do Sądu Najwyższego, obrońca mężczyzny domaga się obecnie rekordowych 22,5 mln zł odszkodowania za doznane krzywdy i zrujnowane zdrowie swojego klienta. 

Jak informuje Radio Kraków, w czwartek Sąd Okręgowy w Katowicach zajmie się sprawą o zadośćuczynienie dla Roberta J.