Spięcie przed obradami o S7 Kraków – Myślenice. Padły zarzuty o „fasadowy dialog”

Zarzuty wobec GDDKiA, deklaracje o zawieszeniu udziału w pracach zespołu i nerwowa wymiana zdań. Tak wyglądał początek kolejnego spotkania w sprawie drogi S7 Kraków – Myślenice.

W urzędzie wojewódzkim zaplanowano na dziś kolejne posiedzenie zespołu powołanego przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w sprawie planowania nowego przebiegu drogi ekspresowej S7 między Krakowem a Myślenicami.

Jeszcze przed rozpoczęciem obrad przedstawiciele komitetów społecznych zorganizowali konferencję prasową, podczas której ostro skrytykowali formułę działania zespołu. Poinformowali o zawieszeniu udziału w pracach.

– Wykazaliśmy się niesamowitą cierpliwością i chęcią współpracy i to nie my dzisiaj zrywamy dialog, bo nie da się zerwać czegoś, co nie istnieje. To jest bardzo przykre, ale nie możemy dłużej uczestniczyć w pracach tego zespołu, który proceduje decyzje, które zapadły wcześniej – mówiła jedna z przedstawicielek strony społecznej. 

Przedstawiciele komitetów przekonywali, że udział w spotkaniach oznaczałby legitymizowanie działań GDDKiA. Krytykowali także brak – ich zdaniem – realnego wpływu mieszkańców na proces przygotowywania inwestycji.

– Nie chcielibyśmy swoim nazwiskiem, swoim podpisem na liście legitymizować decyzji, na które tak naprawdę nie mamy już żadnego wpływu – mówił jeden z uczestników spotkania. 

Społecznicy zarzucali również, że analiza nadal prowadzona jest w oparciu o wcześniejsze założenia i nie obejmuje szerszego korytarza poszukiwań trasy.

Spięcie na początku spotkania

Do napiętej sytuacji doszło już po rozpoczęciu posiedzenia. Przedstawiciele strony społecznej próbowali przejąć prowadzenie spotkania i domagali się możliwości zabrania głosu jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem obrad.

– Przejmujemy w tym momencie kontrolę nad tym spotkaniem – mówiła jedna z uczestniczek. Ostatecznie po interwencji prowadzących udało się ustalić zasady dalszej dyskusji i rozpocząć obrady.

Wicewojewoda małopolski Ryszard Śmiałek zaproponował, by od kolejnych spotkań na początku obrad przewidzieć czas na krótkie wystąpienia mieszkańców i samorządowców.

Tomasz Kwieciński, GDDKiA
Tomasz Kwieciński, GDDKiA

GDDKiA: To nasza odpowiedzialność

Do zarzutów strony społecznej odniósł się Tomasz Kwieciński, radca Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. Podkreślał, że zespół nie ma przerzucać odpowiedzialności za wybór wariantu na mieszkańców.

Odpowiedzialność za wybór wariantu podejmuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, bo to jest nasze zadanie. To my te decyzje podejmujemy.
Tomasz Kwieciński, GDDKiA

Jak zaznaczył, formularze i uwagi mieszkańców mają być elementem procesu konsultacyjnego. 

– My nie wybieramy tutaj żadnych wariantów. Chcemy rozmawiać z państwem, aby ustalić, jakie elementy są istotne z punktu widzenia mieszkańców i środowiska – przekonywał.

Nowy obszar analiz

Podczas spotkania przedstawiciel GDDKiA przekazał też nową informację dotyczącą zakresu analiz dla planowanej trasy.

Jak poinformował Tomasz Kwieciński, obszar analiz zostanie poszerzony o tereny na zachód od węzła Balice, w rejonie Morawicy i gminy Liszki. Tam również mają być analizowane potencjalne powiązania przyszłej S7 z autostradą A4.

– Obszar analizy zostanie zwiększony o pełen obszar gminy Liszki i nowe powiązanie z autostradą A4 na zachód od węzła Balice – zapowiedział. 

Spotkanie jest zaplanowane do godziny 15.