Spokojne derby
Derbowe mecze są określane jako spotkania podwyższonego ryzyka. W mieście roi się wówczas od policjantów i strażników miejskich. W trakcie oraz po sobotniej rywalizacji piłkarzy na stadionie przy Reymonta 22, nie doszło do poważniejszych incydentów.
Policjanci przede wszystkim postawili na zabezpieczenie prewencyjne, które miało na celu zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców. W akcji brało udział kilkuset funkcjonariuszy, wspieranych przez policjantów z Kielc i Wrocławia.
Jak zapewnia Katarzyna Cisło z biura prasowego małopolskiej policji, mecz był spokojny, a na trybunach nie doszło do groźniejszych incydentów poza odpaleniem pirotechniki. – Mamy zabezpieczone materiały z monitoringu. Jeśli uda się zidentyfikować osoby, które odpaliły race, będziemy je zatrzymywać – mówi Cisło.
Straż miejska, która również brała udział w zabezpieczeniu meczu, pozytywnie ocenia sobotni wieczór. – Na terenie Krakowa nie doszło do groźnych incydentów ani wybryków chuligańskich. Wśród najczęściej ujawnianych tego dnia wykroczeń było m.in. spożywanie alkoholu w miejscach publicznych, śmiecenie oraz parkowanie w miejscach niedozwolonych - zwłaszcza na terenie Śródmieścia i Krowodrzy – mówi Marcin Warszawski z krakowskiej straży miejskiej.
Największa liczba funkcjonariuszy została skierowana do patrolowania Śródmieścia. – Na osiedlach mundurowi zwracali szczególną uwagę na to, czy nie dochodzi do dewastacji i umieszczania nielegalnego graffiti przez grupy kibiców oraz spożywania alkoholu w miejscach publicznych – dodaje Warszawski. Łącznie w całym Krakowie ujawniono 528 różnych wykroczeń, z czego niemal 2/3 sprawców zostało pouczonych (327 pouczeń, 182 mandaty, 19 wniosków do sądu).