Sportowy gigant pod oknami bloków. Spór o „barbarzyństwo” na Grzegórzkach trwa

Kilka miesięcy temu mieszkańcy prosili nas o interwencję, dziś do gry wchodzi polityka. Przy Kordylewskiego hala sportowa staje 8 metrów od okien. Miasto broni strategii, posłanka pyta o dialog.

Budowa wielofunkcyjnego obiektu sportowego przy ul. Kordylewskiego od miesięcy dzieli mieszkańców Grzegórzek i krakowski magistrat. O sprawie informowaliśmy już w grudniu ubiegłego roku, gdy pod oknami bloków, w miejscu wyciętych drzew, wyrastały mury nowej hali. 

Dziś, gdy inwestycja zmierza do zamknięcia bryły, do gry wchodzi posłanka Daria Gosek-Popiołek. Jej diagnoza jest gorzka: – Miasto postawiło na paragrafy, zapominając o dialogu.

Inwestycja za 25,5 mln zł (z czego 20,5 mln zł stanowią środki własne miasta, a 5 mln zł – dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystyki) to jeden z flagowych projektów sportowych ostatnich lat w tej części Krakowa. Zimą lodowisko, latem boisko – czyli nowoczesna odpowiedź na potrzeby młodzieży. 

Jednak dla osób mieszkających w sąsiedztwie, budowa ta stała się symbolem „urzędniczego barbarzyństwa”.

Budowa krytego lodowiska na ul. Kordylewskiego (grudzień 2025)
Budowa krytego lodowiska na ul. Kordylewskiego (grudzień 2025)
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Powrót do kontrowersji

Od miesięcy mieszkańcy ul. Kordylewskiego nie szczędzą ostrych słów

To zupełnie niezrozumiała i bardzo kosztowna inwestycja. Bez konkursu, bez konsultacji społecznych. Wciskanie na siłę tak ogromnego budynku i rujnowanie okolicznej zieleni to barbarzyństwo
Mieszkanka Dzielnicy II Grzegórzki

Magistrat konsekwentnie bronił swoich racji. Małgorzata Tabaszewska z biura prasowego UMK zapewniała nas, że wycinka została przeprowadzona po starannej analizie, a inwestycja ma na celu „poprawę jakości życia mieszkańców”. Kluczowym argumentem urzędników był fakt, że wszystko odbywa się „zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa”.

„Czy samo prawo wystarczy?”

To wszystko stało się punktem wyjścia dla interwencji posłanki Darii Gosek-Popiołek. Parlamentarzystka Lewicy, która spotkała się z mieszkankami sąsiadującego z inwestycją bloku, nie kwestionuje legalności budowy, ale uderza w sposób jej procedowania.

Zgodnie z przepisami – to sformułowanie powraca często w wyjaśnieniach urzędników dotyczących tego przedsięwzięcia i działań miasta w latach 2020-2026. Ale czy to wystarczy? Czy nie powinniśmy walczyć o lepszy standard miejskich inwestycji, a nie tylko o przestrzeganie prawa?
Posłanka

Gosek-Popiołek zwraca uwagę na fakt, że odległość nowej hali od okien mieszkańców to zaledwie 8,6 metra. I choć jest to dystans dopuszczalny przez prawo, to wpływ tak potężnej kubatury na życie codzienne sąsiadów jest ogromny.

Budowa krytego lodowiska na ul. Kordylewskiego (grudzień 2025)
Budowa krytego lodowiska na ul. Kordylewskiego (grudzień 2025)
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

„Bo szacunek to podstawa”

W swoim najnowszym komunikacie posłanka punktuje błędy, które jej zdaniem legły u podstaw konfliktu. – Decyzja z 2020 roku zapadła bez konkursu architektonicznego i bez realnego zapytania mieszkańców o zdanie – wystarczyła opinia Rady Dzielnicy II – zaznacza.

Patrząc na lokalizację tej inwestycji, jej gabaryty, wpływ na życie sąsiadów i całą okolicę i brak szerokich konsultacji projektu – widać wyraźnie, że potrzebujemy także „Standardów odpowiedzialnego budownictwa” przy inwestycjach publicznych w Krakowie
Posłanka Lewicy

– Takich, które zaczynają się i zależą od dobrych konsultacji społecznych: bo szacunek to podstawa. A tego zabrakło w tej inwestycji – podkreśla Daria Gosek-Popiołek.

Inwestycja strategiczna

Jak relacjonuje Gosek-Popiołek, w odpowiedzi na interwencję poselską, wiceprezydent Łukasz Sęk podtrzymuje dotychczasową linię magistratu. Jego zdaniem „obiekt wpisuje się w Strategię Rozwoju Sportu Miasta Krakowa”

Urzędnicy podkreślają, że Kraków potrzebuje mniejszych, lokalnych lodowisk, a to przy Kordylewskiego doskonale uzupełni infrastrukturę KSOS-u.

Dla posłanki Gosek-Popiołek to jednak argumentacja niepełna: „A co ze strategicznym dla każdego miasta dialogiem z mieszkańcami?” – dopytuje.

Wizualizacje - Lodowa Arena
Wizualizacje - Lodowa Arena
UMK

Finał prac już blisko

Mimo politycznych i społecznych napięć, budowa nie zwalnia tempa. Obiekt ma zostać oddany do użytku w grudniu 2026 roku. Choć posłanka przyznaje, że trwających prac nie da się już zatrzymać, jej celem jest zmiana systemowa. 

Ta budowa już trwa - ale razem z mieszkańcami Kordylewskiego chcemy doprowadzić do tego, by do podobnych sytuacji nie dochodziło już nigdy w przyszłości
Daria Gosek-Popiołek

Posłanka chce walczyć o to, by inwestycje publiczne w Krakowie stały się przykładem „dobrego sąsiedztwa”, a nie „barbarzyństwa”, o którym alarmowali Krakowianie.

Sztuczne lodowisko będzie miało wymiary 42 x 21 m i będzie działać przez około pięciu miesięcy w roku, w okresie jesienno-zimowym, kiedy średnia temperatura zewnętrzna nie będzie przekraczać +15 stopni Celsjusza. 

W pozostałych miesiącach obiekt będzie wykorzystywany jako boisko wielofunkcyjne, obejmujące centralny kort tenisowy oraz boisko do piłki ręcznej i nożnej o nawierzchni trawiastej z wypełnieniem piaskiem kwarcowym.

Oprócz lodowiska pojawi się trybuna, wypożyczalnia łyżew, a na zewnątrz ścieżka dla rolek o długości 350 metrów oraz miejsca parkingowe.