Sprawa miniaturowej świnki. Jest reakcja towarzystwa opieki nad zwierzętami

W Nowej Hucie świnka nie przeżyła upadku z okna. Sprawę bada policja. Okazuje się, że w mieszkaniu były inne zwierzęta – zajęli się nimi pracownicy KTOZ-u.

Do nietypowego zdarzenia doszło kilka dni temu na osiedlu Uroczym w Nowej Hucie. Jak informował naszą Redakcję Czytelnik, mężczyzna miał wyrzucić z okna miniaturową świnkę. Zwierzę niestety nie przeżyło upadku z wysokości. Na miejsce wezwano policjantów.

Funkcjonariusze potwierdzili nam, że otrzymali zgłoszenie w tej sprawie. Na miejscu pojawił się m.in. technik kryminalistyki. – Ustaliliśmy, z którego mieszkania wypadło zwierzę. Aktualnie sprawdzamy, czy doszło do celowego działania, czy też do nieszczęśliwego wypadku – zapewniał nas 16 lipca mł. asp. Mateusz Lenartowicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Pytamy krakowskich policjantów, na jakim etapie jest postępowanie. Jeszcze czekamy na odpowiedź.

Natomiast historia ma swój ciąg dalszy. Okazuje się, że w mieszkaniu, z którego wypadła świnka, były też inne zwierzęta. Interwencję w ich temacie podjęło Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. – Inspektorzy wraz z policją zabrali stamtąd dwa króliki oraz dobermana. Zwierzęta są bezpieczne. W chwili obecnej nie możemy zdradzać szczegółów – poinformowało KTOZ. I dodało, że jako towarzystwo oficjalnie przyłącza się do sprawy jako strona pokrzywdzona.