Stadion Wisły. „Wstęp wzbroniony” od 14 miesięcy i perypetie z naprawą

Ponad rok trzeba było czekać na naprawę gwarancyjną balustrady na stadionie przy ul. Reymonta, której szklany element ranił pracownika Wisły w czasie meczu europejskich pucharów.

Wypadek na stadionie Wisły

15 sierpnia 2024 roku, przed dogrywką w spotkaniu eliminacji Ligi Konferencji Europy pomiędzy Wisłą Kraków i Spartakiem Trnawa, na pracownika klubu zajmującego się materiałami wideo spadła szyba z balustrady znajdującej się na tarasie pomiędzy pawilonem medialnym a główną trybuną. Mężczyzna trafił na SOR, gdzie w dwóch miejscach zszyto mu głowę. 

Świadkowie tego zdarzenia początkowo obawiali się, że obrażenia będą znacznie poważniejsze – z zagrożeniem życia włącznie. Skończyło się dobrze, jednak trzeba było wyjaśnić, dlaczego szklany element balustrady zamontowanej w ramach modernizacji obiektu przed igrzyskami europejskimi (w pierwszej połowie 2023 roku) wypadł z mocowań. 

Mecz Wisła Kraków - Spartak Trnawa
Mecz Wisła Kraków - Spartak Trnawa
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Naprawa zakończona

Przegląd budowlany z listopada 2023 roku nie wykazał uchybień, a jednak dziewięć miesięcy później niewiele brakowało do tragedii. Operator stadionu – Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie – decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego został zobowiązany do wykonania ekspertyzy technicznej balustrady i przeglądu technicznego pawilonu medialnego. 

Taras został wyłączony z użytkowania. 14 października, a więc niemal równo 14 miesięcy od zdarzenia, ZIS poinformował nas, że prace zostały zakończone. Naprawa została wykonana w ramach obowiązującej gwarancji przez firmę Eiffage. – Wykonawca przekazał dokumentację powykonawczą, która jest obecnie weryfikowana – odpisał Sławomir Farbaniec, rzecznik prasowy miejskiej jednostki.

Wyłączony z użytku taras na stadionie Wisły
Wyłączony z użytku taras na stadionie Wisły
LoveKraków.pl

Projekt od nowa

Jak ustaliliśmy, trzeba było zmienić projekt, sposób montażu i inaczej wykonać skos. W najbliższym czasie planowane jest przeprowadzenie przeglądu budowlanego. Po jego zakończeniu protokół zostanie przekazany do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, który – jeżeli wszystko będzie w porządku – będzie mógł uchylić zakaz użytkowania tarasu.

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że bardzo trudna była komunikacja ZIS-u z firmą Eiffage. Operator stadionu wysłał wiele monit, domagając się naprawy. Nie obyło się bez komplikacji już po rozpoczęciu naprawy. Okazało się, że niektóre elementy miały nieodpowiedni rozmiar i trzeba było je wymienić na prawidłowe. Wygląda jednak na to, że sprawa zmierza do szczęśliwego finału.