Stalowe konstrukcje podpierają cenne okazy. Wykorzystano nawet stare maszty tramwajowe

Pochylone pnie i rozłamane korony nie muszą oznaczać wycinki. ZZM w Krakowie stosuje innowacyjne podpory i stalowe wiązania, by ratować najcenniejsze okazy miejskiej zieleni.

Spacerując po Plantach Krakowskich, Placu Axentowicza czy Parku Krakowskim, coraz częściej można dostrzec nietypowe konstrukcje wspierające wiekowe pnie. Jak tłumaczy miejska jednostka odpowiedzialna za zieleń, to precyzyjna walka o bezpieczeństwo i przetrwanie najstarszych okazów. Zamiast wycinki, Zarząd Zieleni Miejskiej wybiera skomplikowane zabiegi arborystyczne.

Przykładem takich działań jest charakterystyczna podpora, którą można zauważyć przy jednym z drzew na Plantach Krakowskich w okolicy ul. Siennej.

Podpory pod drzewo na Plantach Krakowskich
Podpory pod drzewo na Plantach Krakowskich
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Ta podpora służy do stabilizacji mocno pochylnego drzewa. Takie rozwiązania najczęściej są na stałe, tak by drzewo w dalszym ciągu mogło pozostać w tym miejscu
Aleksandra Mikolaszek, rzecznik prasowy ZZM

Do takich zabiegów kwalifikowane są drzewa chore, o obniżonej stabilności, a także w sytuacjach, w których podobne rozwiązania mogą zapewnić ich pozostawienie. Z takich rozwiązań korzystamy wtedy, gdy jest to konieczne i przyniesie pożądany efekt – czyli bezpieczeństwo – dodaje.

Ratują drzewa w całym mieście

Podobne rozwiązania ratują drzewa w całym mieście. Spektakularnym przykładem jest dąb na Łące Męczeństwa. Po wichurze w 2018 roku jego pień został niemal rozerwany. Choć początkowo stosowano wiązania elastyczne, okazały się one niewystarczające. 

Dąb na Łące Męczeństwa
Dąb na Łące Męczeństwa

– Jedynym sposobem na jego uratowanie było wykonanie skręceń na pniu, ocynkowanym stalowym prętem gwintowanym. Skręcenie pnia było ostatecznością, która pozwoliła na jego stabilizację w taki sposób, aby w dalszym ciągu mógł rosnąć – informował ZZM.

Stare maszty tramwajowe

Jeszcze bardziej innowacyjne podejście zastosowano na Placu Axentowicza przy 25-metrowym perełkowcu japońskim. Ze względu na wiek i ubytki wewnętrzne, drzewo wymagało nowatorskiej podpory, która jest unikatem na skalę kraju. 

Drzewo na Placu Axentowicza
Drzewo na Placu Axentowicza
ZZM Kraków

– Precyzyjne obliczenia projektowe pozwoliły na stworzenie samoregulującego się układu – wykorzystano znoszące się siły podpory oraz napierających konarów. Standardowa podpora w kształcie litery A zbyt mocno ingerowałaby w przestrzeń placu zabierając część ścieżki spacerowej – wyjaśniali pracownicy ZZM. 

Co ciekawe, konstrukcję wykonano z materiałów z recyklingu, wykorzystując stare maszty stosowane w trakcjach tramwajowych.