Strażnicy miejscy obrzuceni butelkami

Policjanci zatrzymali 17-latkę po narkotykach i jej dwóch znajomych po tym, jak rzucili się na interweniujących strażników miejskich. Funkcjonariusze zostali wezwani, ponieważ grupa młodych ludzi niszczyła budynek Gimnazjum nr 20.

Wandali było w sumie kilkunastu. W niedzielę rano postanowili zrobić „remont generalny” murów szkoły na Salwatorze. Na widok podjeżdżającego patrolu część młodzieży uciekła, jednak kilka najbardziej agresywnych osób przypuściło atak na funkcjonariuszy – mówi Marcin Warszawski z zespołu prasowego krakowskiej straży miejskiej.

Młodzi ludzie rzucali w strażników czym popadnie. W stronę radiowozu poleciały szklane butelki i metalowy kosz na śmieci. Na miejscu zdarzenia została ujęta agresywna młoda kobieta. Jak się później okazało, 17-latka była pod wpływem narkotyków.

Koleżankę próbował „odbić” z rąk funkcjonariuszy jej kompan. – Po stłuczeniu reflektora w radiowozie i przekopaniu zderzaka, młodzieniec rzucił się jednak do ucieczki. Za rogiem wpadł w ręce policjantów, którzy zostali wezwani do udzielenia wsparcia strażnikom miejskich. Zatrzymany został także mężczyzna, który dopuścił się zniszczenia elewacji – relacjonuje Warszawski.