Strażnicy miejscy uratowali człowieka z pożaru
– Wczoraj, około godziny 20:30 patrol straży miejskiej jechał ulicą Rakowicką. Na wysokości budynków Agencji Mienia Wojskowego strażnicy zauważyli w jednym z nich płomienie. Ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, trzeba było działać szybko, ale rozważnie – mówi Marek Anioł, rzecznik prasowy krakowskiej straży miejskiej.
Strażnicy miejscy poinformowali straż pożarną o tym, że pali się w jednym z budynków, a sami weszli do niego, by sprawdzić, czy nikogo tam nie ma. – Natknęli się na leżącego, prawdopodobnie śpiącego mężczyznę. Wynieśli go na zewnątrz i udzielili mu pierwszej pomocy. Był przytomny. Stwierdził, że w pomieszczeniu obok mogą być jeszcze inne osoby – opowiada Anioł.
Coraz większe płomienie oraz zadymienie uniemożliwiły funkcjonariuszom ponowne wejście do budynku. Gdy straż pożarna ugasiła ogień, okazało się, że w środku znajdują się zwłoki kolejnego bezdomnego. Uratowanego, 68-letniego mężczyznę przebadał lekarz z pogotowia ratunkowego. Ocenił, że nie wymaga on hospitalizacji. Wyjaśnieniem zdarzenia zajęły się już policja i prokuratura.