Światowe Dni Młodzieży: Miasto w rozsypce?

Prawo i Sprawiedliwość ostro krytykuje miasto w sprawie przygotowań do Światowych Dni Młodzieży w 2016 roku. Radna Barbara Nowak zwraca uwagę szczególnie na to, jak mało środków zostało przeznaczonych na remonty w szkołach. Radny PiS twierdzi, że teraz należy już tylko ograniczać szkody.

– Zostało zaledwie 10 miesięcy do tego wydarzenia. Istotne jest to, by pielgrzymów odpowiednie ugościć, aby chcieli do nas wrócić lub nas reklamowali u siebie. Okazuje się, że nie jesteśmy na to przygotowani, co widać na przykładzie szkół – mówi Barbara Nowak.

Radną niepokoi to, że na remonty w części ze 185 szkół, które mają gościć pielgrzymów, miasto przeznaczyło 3 mln złotych. Przy czym dyrektorzy wnioskowali o kwotę ponad trzykrotnie większą. – Obawiam się, że przez to pielgrzymi nie wyjadą od nas z dobrymi wrażeniami – uważa radna PiS.

Klub radnych Prawa i Sprawiedliwości nie zamierza jedynie narzekać. Samorządowcy z opozycji chcą sprawdzić, dlaczego tylko tyle pieniędzy zostało przeznaczonych na remonty. Nowak dodaje też, że miasto może już tylko nanosić poprawki kosmetyczne, ponieważ nie będzie już tak dużo czasu jak podczas wakacji. –  Teraz mówimy już tylko o zminimalizowaniu szkód – kwituje radna Barbara Nowak.

Nie wszystko na raz

– Myślę, że stanowisko Prawa i Sprawiedliwości to przejaw głębokiej troski, aby impreza wypadła jak najlepiej. Uważam też, że z tego zadania miasto wywiąże się wzorowo. Warto przypomnieć, że każda pielgrzymka papieska – od 1979 roku po tą ostatnią, kończyła się sukcesem – odpowiada radnym Zbigniew Krzysztyniak, Dyrektor Biura Prasowego Urzędu Miasta Krakowa i członek zespołu przygotowującego ŚDM.

Krzysztyniak przypomina, że są zadania, których nie da się zrealizować jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. – Wiele rzeczy trzeba jeszcze uzgodnić. Czekamy też na obiecane środki z budżetu krajowego – dodaje urzędnik.

Jeśli zaś chodzi o szkoły, Zbigniew Krzysztyniak twierdzi, że, tylko w tym roku na remonty szkół wydano już 44 mln złotych. – Nie można też mówić o tym, że środki wydawane na remonty są przeznaczane tylko na Światowe Dni Młodzieży. To są inwestycje, które w Krakowie zostaną. Co prawda będą przygotowane wcześniej dzięki ŚDM, ale nie ulecą w powietrze jak słomiany miś – twierdzi.