Światowe Dni Młodzieży nabierają kształtów

Komitet Organizacyjny Światowych Dni Młodzieży 2016 szacuje, że do Krakowa może przyjechać ok. 2,5 mln pielgrzymów. Nie ma jednak żadnych szczegółów dotyczących kosztów wydarzenia. – Znamy jedynie strukturę wydatków – mówi Andrzej Bac, przewodniczący departamentu logistyki.

Partycypacja kosztów ŚDM wygląda następująco. Ze sprzedanych pakietów pielgrzyma miałoby wpłynąć do ogólnego budżetu 30% kwoty potrzebnej do orgnizacji wydarzenia, strona kościelna zapewnia 30-40%, reszta pochodziłaby ze środków samorządowych. Jak szacuje Paweł Stańczyk, sekretarz Krakowa, pierwszy kosztorys wydatków gminy będzie opracowany najwcześniej w czerwcu.

Wikt i opierunek

Przez czas trwania duchowego wydarzenia w Krakowie może stale przebywać nawet 400 tysięcy osób. Najwięcej do stolicy Małopolski przybędzie Polaków, Włochów, Hiszpanów i Portugalczyków.

Na terenie naszego miasta powstaną miasteczka zdolne do pomieszczenia od 5 do nawet 26 tysięcy osób. W takich miejscach jak Kolna, stadion Hutnika, w Rząsce oraz na Błoniach Zabierzowskich ma w kontenerach mieszkalnych i na polach namiotowych, pomieścić się 60 tys. pielgrzymów.

Komitet Organizacyjny zwrócił się również do wszystkich gmin wokół Krakowa o udostępnienie placówek oświatowych (poza przedszkolami) i tutaj strona kościelna liczy na pomoc samorządów. Potrzebne będą zwolnione pokoje w bursach oraz akademikach.  – Drugie ramię to zachęcanie rodzin w parafiach do goszczenia pielgrzymów. Tam czeka około 140 tysięcy miejsc. Będą jeszcze miejsca w hotelach i pensjonatach, około 100 tysięcy – mówi Krzysztof Gurba z Komitetu Organizacyjnego ŚDM 2016.

Są pewne problemy, z którymi i miasto, i organizatorzy muszą się uporać. Gurba zaznacza, że młodzi ludzie nie potrzebują luksusów. Wystarczy miejsce do spania, dach nad głową, woda i sanitariaty. Jednak tutaj wchodzi prawo. Sanepid ustalił, że na jedną osobę przypada przynajmniej 3 mkw., a na jedną muszlę klozetową maksymalnie 15 osób. – Z naszych obserwacji wnika, że w szkołach zmieści się ok. 40 tys. ludzi. Tam, gdzie metraż będzie odpowiedni, ale warunki sanitarne już nie zostaną spełnione, dowieziemy sprzęt – dodaje Krzysztof Gurba.

Jeśli zaś chodzi o jedzenie, to pielgrzymi, którzy się zarejestrują (szacunkowo ma ich być pół miliona), będą mogli wykupić pakiety. To wyboru będą trzy rodzaje. Oprócz zakwaterowania, darmowej komunikacji miejskiej (szczegóły są opracowywane prze ZIKiT) czy gadżetów, komitet zadba o talony na wyżywienie. Przychód z pakietów ma pokryć 30% budżetu ŚDM.

Szkoły do remontu

Na 260 szkół w Krakowie, 190 jest publicznych. W wielu z nich potrzebne są remonty, większe lub mniejsze. Dyrektorzy placówek, zwłaszcza tych zaniedbanych, poproszeni o wstępne wyceny modernizacji, znaleźli sposób na uzyskanie jak największych korzyści. Wyniki ankiet przygotowanych przez wydział edukacji, mówią o niezbędnych 10 mln złotych. Jednak potrzeby dyrektorów zostaną zweryfikowane przez urzędników.

Co ciekawe, nieważne ile pieniędzy będzie trzeba przeznaczyć na remonty, bo kluczowy jest czas. Zdaniem wiceprezydent ds. edukacji, Katarzyny Cięciak, jedynemu okresem do ich przeprowadzenia są wakacje. Problem w tym, że nie ma szans, aby to były wakacje tego roku. Poważne obawy co do wykonania prac remontowych ma Krzysztof Gurba. Jednak Paweł Stańczyk, sekretarz miasta, w kuluarach uspakaja, że niektóre naprawy nie będą czasochłonne i da się je wykonać przez weekend czy ferie zimowe.

Coś się klaruje

Sekretarz miasta przypomniał, że przygotowaniami przyjęcia papieża zajmuje się specjalny zespół powołany przez premiera. Natomiast lokalną grupą roboczą kieruje wojewoda Miller. – Nasz miejski zespół od zeszłego roku prowadzi prace, które dotyczą szerokiego zakresu zadań. Przygotowujemy się na przyjęcie osób i jednocześnie na normalne funkcjonowanie miasta – mówi Paweł Stańczyk.

 

*
Już jutro na naszym portalu tekst o trudnościach i problemach, jakie czekają na pielgrzymów i krakowian w lipcu 2016 roku.