Sztuczna inteligencja nie zastąpi lekarza. Ale może mu pomóc
– Sztuczna inteligencja przyspieszy proces diagnostyczny, może też skrócić czas oczekiwania na wizytę – mówi prof. Bartłomiej Guzik, dyrektor szpitala i gospodarz wydarzenia. Zastrzega jednak, że technologia nie zastąpi człowieka: – To człowiek ma korzystać z AI i jej umiejętności, a nie odwrotnie.
Profesor przywołał przykład z pola walki, gdzie chatbot może pomóc rannemu żołnierzowi w założeniu opatrunku przed przyjazdem służb medycznych. Ale nawet w takim przypadku AI to tylko narzędzie wspomagające.
Algorytm to nie umysł
Wśród prelegentów znalazł się prof. Andrzej Kisielewicz, matematyk z Politechniki Wrocławskiej. – Nie ma systemu, który potrafiłby odwzorować ludzki umysł i w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat taki nie powstanie – podkreślał. Jego zdaniem mówienie o „sztucznym umyśle” to bajki.
Mimo to technologiczne zmiany są już widoczne. Diagnostyka obrazowa, w której sztuczna inteligencja analizuje dane w kilkanaście sekund, zmienia codzienność lekarzy.
– Jakość obrazu, jakie oferują koleje modele coraz to nowocześniejszych wersji tomografów to dopiero rewolucja – mówi dr n. med. Tomasz Puto, kierownik Klinicznego Ośrodka Diagnostyki Obrazowej i konsultant wojewódzki ds. radiologii. – Sztuczna inteligencja ma mi pomóc szybko przeanalizować wygenerowane w czasie badania obrazy i wstępnie zdefiniować obszary, na których powinienem się skupić. Ostateczną diagnozę muszę jednak postawić sam.
Dr Puto przestrzega przed bezrefleksyjnym zaufaniem maszynom. – Poza algorytmem i wiedzą liczą się emocje, intuicja i to coś, czego maszyny, nawet najzdolniejsze nie będą miały. Umiejętność współodczuwania – dodaje.
17 milionów pacjentów online
Szybki rozwój systemów e-zdrowia już dziś zmienia sposób korzystania z usług medycznych. Z Internetowego Konta Pacjenta korzysta 17 milionów Polaków – wynika z raportu Instytutu Innowacji i Rozwoju oraz Izby POLMED.
Komisja Europejska wskazuje jednak na bariery: brakuje wspólnych standardów przechowywania i udostępniania danych, co utrudnia badania i wymianę informacji. Dlatego oprócz postępu technologicznego potrzebne są też rozwiązania prawne.
Kraków inwestuje w przyszłość
Wojskowy Szpital Kliniczny w Krakowie stawia na rozwój. Już po wakacjach trafi tam najnowszy na świecie tomograf fotonowy, który umożliwi jeszcze dokładniejszą diagnostykę. Na diagnostyce inwestycje się jednak nie kończą.
– Moim marzeniem jest stworzenie w szpitalu optymalnego systemu gromadzenia danych medycznych. Po pierwsze, żeby może je było sensownie i bezpiecznie gromadzić, a potem również wykorzystywać – zapowiada Robert Banyś, fizyk medyczny z Klinicznego Ośrodka Diagnostyki Obrazowej.