Szukający pracy w Małopolsce mają powody do optymizmu

Wzrasta chęć utworzenia nowych miejsc pracy wśród pracodawców w drugim kwartale 2015 roku. 16% firm zamierza zwiększyć zatrudnienie, a 73% nie deklaruje potrzeby redukcji etatów.

W badaniu ManpowerGroup dotyczącym perspektyw zatrudnienia w Polsce widać wyraźnie, że w najlepszej sytuacji jest południowa część Polski. Wzrasta zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników w większości branży, szczególnie w budownictwie, transporcie/logistyce/komunikacji oraz produkcji przemysłowej. Z badania wynika, że prognoza zatrudnienia netto na południu kraju wynosi +12%. Co ciekawe, wynik centralnej części Polski jest ponad dwukrotnie niższy.

– Zapotrzebowanie na pracowników rośnie i dotyczy zarówno wykwalifikowanych pracowników fizycznych, jak i osób na stanowiskach specjalistycznych. Wyzwaniem, które stoi przed przedsiębiorcami, jest rosnący niedobór talentów. To problem, którego narastanie obserwujemy od dłuższego czasu. Skłania on pracodawców do zwiększenia inwestycji w systemy motywacji pracowników, a także sięgania po niezbędne w tej sytuacji wsparcie firm doradztwa personalnego – mówi Iwona Janas, dyrektor generalny ManpowerGroup w Polsce.

Duże firmy mają się dobrze

W badaniu wzięto również pod uwagę wielkość przedsiębiorstw, w których jest zapotrzebowanie na nowych pracowników. Nie licząc firm zatrudniających poniżej 10 osób, zauważono sporą poprawę, jeśli chodzi o tworzenie miejsc pracy dla nowych osób. W porównaniu z sytuacją z tego samego okresu w roku ubiegłym, odnotowano wzrost o 10 i 7 punktów procentowych kolejno dla średnich i dużych przedsiębiorstw.

Najwyższą prognozę utworzenia nowych miejsc pracy odnotowano w branży budowlanej. Wzrost szacowanego zatrudnienia o 21% oznacza ogromny optymizm dla tego sektora. Jest to najwyższy wynik od 16 ostatnich kwartałów. Powodów do zadowolenia nie mają natomiast pracownicy przemysłu wydobywczego. Negatywne perspektywy dla pracowników kopalń odnotowano już jedenasty kwartał z rzędu.