Tankuj do pełna! Znów drożeje benzyna i olej napędowy
Okres idylli dla polskich kierowców powoli dobiega końca. Ceny ropy i oleju napędowego rosną kolejny tydzień, nadal będąc jednak daleko od poziomu z ostatnich lat.
Jak podaje BMRefleks, od początku lutego na niektórych stacjach benzyna zdrożała już o ponad 20 groszy. Jeszcze mocniej podwyżki cen odczuli użytkownicy deasela, bo cena oleju napędowego wzrosła średnio o 28 groszy. Ku zdziwieniu śledzących notowania giełdowe, ceny na stacjach wracają do poziomu z ostatnich lat. Znacznie szczęśliwsi mogą być użytkownicy autogazu. Tylko w ubiegłym tygodniu jego ceny spadły o 4 grosze.
Nadal taniej niż przed rokiem
Kierowcy w Polsce nadal powinni być jednak zadowoleni z aktualnej koniunktury, bo choć korzyści w porównaniu z ubiegłym rokiem maleją, to nadal za paliwa płacimy średnio o 15% mniej niż chociażby przed rokiem. Według ekspertów z Orlenu, długie miesiące taniej ropy to zasługa przede wszystkim ogromnych zapasów surowca w Stanach Zjednoczonych. Sami Amerykanie mają w rezerwie ponad 400 milionów baryłek. Na ceny ropy i oleju napędowego wpływ ma także jej największy producent, czyli Arabia Saudyjska, która mimo spadających cen nie zdecydowała się na ograniczenie produkcji. Na przeszkodzie dalszym spadkom cen paliwa stoją jednak notowania dolara. W ciągu pół roku amerykańska waluta podrożała względem złotówki o 17%, a to właśnie nią określa się ceny ropy na świecie.
Tani gaz. Na razie
Widząc ostatnie podwyżki cen benzyny i oleju napędowego z pewnością powody do radości mają ci, którzy zdecydowali się na założenie w swoim pojeździe instalacji gazowej. W ostatnich tygodniach na litr LPG średnio płaciliśmy 4 grosze mniej, co dało średnią cenę gazu 1,91, choć na większości krakowskich stacji ceny oscylowały nawet w granicach 1,70 złotych. Radość użytkowników niebieskiego gazu może już nie potrwać długo, bo i ceny LPG niedługo czeka wzrost. Pojawiły się już pierwsze podwyżki cen hurtowych gazu propan-butan. – Ich kontynuacja będzie przyczyniała się także do wzrostu cen na stacjach. Może on nastąpić na przełomie lutego i marca – przekonują Urszula Cieślak i Rafał Zywert z BM Refleks.