Ten deweloper chce być numerem jeden. Kraków trudniejszy niż Warszawa

Ogólnopolski gigant rynku nieruchomości zamierza umocnić swoją pozycję pod Wawelem. Grupa Dom Development, która działa w Krakowie od czterech lat, planuje zwiększyć skalę sprzedaży do 1000 mieszkań rocznie.

Kraków jak Warszawa

– To najbardziej konkurencyjny rynek deweloperski w Polsce – mówi Mikołaj Konopka, prezes grupy Dom Development. – I jedyny, na którym notujemy ceny wyższe niż w Warszawie – podkreśla.

Z danych firmy wynika, że średnia cena metra kwadratowego mieszkania w Krakowie to dziś 16 629 zł. Dla porównania: w stolicy to 17 867 zł. – Różnica jest coraz mniejsza. Kraków dorównał Warszawie nie tylko cenami, ale też zarobkami – dodaje Konopka.

Według spółki to efekt dużego udziału sektora usług dla biznesu, innowacyjnych firm i wysoko wykwalifikowanej kadry. Ale oprócz atutów są też bariery.

Wolny urząd

– Procedura uzyskania pozwolenia na budowę trwa tu 9–12 miesięcy. Dłużej niż gdziekolwiek – zauważa Marcin Rams, prezes krakowskiego oddziału spółki i jednocześnie członek zarządu lokalnego oddziału Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Wśród powodów wymienia protesty społeczne, przeciążone urzędy i przestarzałe plany zagospodarowania.

– Nowa ekipa prezydencka wyraźnie chce coś zmienić i rzeczywiście pewne działania już podjęto. Jedno jest zauważalne – pojawił się dialog między branżą a urzędem. Mimo to, rok po wyborach nie widać realnego przyspieszenia – ocenił Marcin Rams. – Urząd skrupulatnie egzekwuje terminy od inwestorów, ale nie stosuje tych samych zasad wobec siebie. Obawiam się, że na deklaracjach o zmianach może się skończyć – dodał Mikołaj Konopka.

Deweloperski tłok

W Krakowie działa ponad stu aktywnych deweloperów. – To rynek bardzo rozdrobniony. Wystarczy sprzedać 50 mieszkań rocznie, żeby trafić do pierwszej dziesiątki – ironizuje Konopka.

Dom Development pochwalił się jednak, że mimo trudnych warunków, w zeszłym roku sprzedał w Krakowie 520 lokali. Firma ma obecnie cztery aktywne inwestycje, m.in. na Górce Narodowej, przy ul. Malborskiej i na Matecznym. Większość z nich to duże osiedla.

Według danych z portalu RynekPierwotny.pl, w okresie od stycznia do kwietnia 2025 roku Dom Development sprzedał w Krakowie 149 mieszkań, co dało mu drugie miejsce wśród deweloperów – ustępując jedynie Develii (260 lokali), a wyprzedzając m.in. Henninger Investment (118) i Ekopark (104).

Tysiąc mieszkań

– Żeby sprzedać tysiąc mieszkań rocznie, musimy mieć 10–15 projektów naraz. Tak to wygląda w Warszawie czy Trójmieście – mówi Konopka. Kraków ma być kolejny.

Na razie firmie sprzyja koniunktura – rosnąca (po ostatnich decyzjach Rady Polityki Pieniężnej) zdolność kredytowa, niższe stopy procentowe i nadal spory popyt mimo wysokich cen. – Klienci są, tylko trudniej ich zdobyć – przyznaje Rams.

Co dalej?

Firma zapowiada kolejne inwestycje – m.in. przy ul. Wielickiej (niedaleko Szpitala Uniwersyteckiego w Prokocimiu) i Meiera (północ Krakowa). W planach są też nowe zakupy gruntów. – Bierzemy udział w każdym poważnym przetargu – deklaruje Rams.

Jedno jest pewne: krakowski rynek czeka konsolidacja. – Mali deweloperzy coraz częściej się wycofują. Przyszłość należy do dużych graczy – podsumowuje Konopka.