Tłum z koszyczkami na Rynku Głównym. Kardynał apelował o to, byśmy się wzajemnie słuchali

Na Rynku Głównym odbyło się tradycyjne święcenie wielkanocnych pokarmów. W wydarzeniu uczestniczyły władze miasta i przedstawiciele Kościoła krakowskiego.

Na Rynku Głównym trwa obecnie jarmark wielkanocny, który przyciąga mieszkańców oraz turystów.

Wśród barwnych dekoracji odbyło się tradycyjne święcenie pokarmów, w którym wzięli udział m.in. prezydent miasta Aleksander Miszalski oraz metropolita krakowski kardynał Grzegorz Ryś.

Rynek Główny w Krakowie jest zawsze miejscem, w którym staramy się być razem jako Polacy, jako Krakowianie, pomimo tego, że czasem mamy inne wrażliwości, inne poglądy, inne narodowości, to jednak zawsze ten rynek bardzo mocno integruje. (…) Mimo tego, że mamy różne swoje kłopoty i zmartwienia, mamy też różne poglądy, staramy się w Święta Wielkanocne żywić do siebie przyjaźń, miłość i życzliwość.
Aleksander Miszalski

Święta Zmartwychwstania Pańskiego to święta nadziei. Ta nadzieja wzmacniana jest wiosenną aurą – zawsze jak jest wiosna mamy więcej energii i więcej chęci do wszystkiego – mówił z kolei przewodniczący Rady Miasta Krakowa Jakub Kosek, który życzył mieszkańcom, aby tegoroczne ich nadzieje się ziściły.

Kard. Grzegorz Ryś zwrócił uwagę, że posiłek jest ważnym elementem Świąt Wielkanocnych, bo one zrodziły się z Paschy, która nie była przeżywana w świątyni, ale w domu, właśnie podczas posiłku.

Zauważył, że najstarszy w rodzinie mężczyzna najmłodszemu objaśniał znaczenie każdej z potraw – Pascha była momentem rodzinnego przekazu wiary. 

Metropolita życzył, by przy wielkanocnym stole „posłuchać”.