To był bardzo uciążliwy remont. „Problemy rozwiązywaliśmy na bieżąco”

Urzędnicy twierdzą, że nie wpłynęły do nich formalne roszczenia i pozwy od przedsiębiorców z ul. Zwierzynieckiej i Kościuszki. Jedna osoba domaga się rekompensaty za wykonanie utwardzonego dojścia do swojego lokalu.

Tramwaje pojechały, przedsiębiorcy odetchnęli

Zasadnicze prace budowlane przy przebudowie ulic Kościuszki i Zwierzynieckiej zakończyły się przed świętami Bożego Narodzenia ubiegłego roku. Wtedy tramwaje oraz samochody pojechały na Salwator, a mieszkańcy w końcu mogli swobodnie przejść chodnikami. 

Odetchnęli także przedsiębiorcy, którzy narzekali, że podczas przebudowy mieli mniej klientów.

Zwierzyniecka staje się ulicą całkowicie martwą. Myślę, że ci ludzie, którzy prowadzą tutaj działalność, nie wytrzymają – mówił nam Tadeusz, właściciel firmy usługowej. Dodawał, że przedsiębiorcy są na skraju bankructwa.

– Jest znacznie mniejszy ruch, co chwilę nam kopią przed wejściem. Trzy razy musieliśmy zamknąć lokal na cały dzień, bo wyłączali wodę. Mamy nadzieję, że remont szybko się skończy – mówiła z kolei Aldona, pracująca w pobliskim bistro.

Specjalny program na czas remontów

Już za czasów prezydenta Jacka Majchrowskiego miał powstać specjalny program, wspierający przedsiębiorców w czasie remontów. Tak się jednak nie stało. Podczas przebudowy ulic Kościuszki i Zwierzynieckiej obecna władza zapowiadała, że chce nadać realny wymiar zapowiedziom swoich poprzedników.

Jednocześnie wiceprezydent Krakowa Stanisław Mazur zapraszał do rozmów te osoby, których biznesy ucierpiały.

My postanowiliśmy sprawdzić, czy któryś z przedsiębiorców z ulic Kościuszki i Zwierzynieckiej zgłosił się do urzędu miasta z roszczeniami, wynikającymi ze spadku obrotów.

Ulica Kościuszki w trakcie przebudowy
Ulica Kościuszki w trakcie przebudowy
Krzysztof Kalinowski, LoveKraków.pl

Duża część uwag z ich strony była podnoszona podczas rad budowy i tam od razu problemy były rozwiązywane – zapewnia nas Piotr Subik z biura prasowego krakowskiego magistratu.

I dodaje: – Do Zarządu Dróg Miasta Krakowa, który odpowiada za realizację „paktu remontowego”, nie wpłynęły żadne formalne roszczenia czy pozwy, obejmujące czas przebudowy wspomnianych ulic.

Subik informuje jednocześnie, że kilka tygodni temu do ZDMK zwrócił się jeden z przedsiębiorców, który oczekiwał rekompensaty za wykonanie utwardzonego dojścia do swojego lokalu, jakie kosztem 12 tys. złotych wykonał w trakcie prac, prowadzonych na ulicy Kościuszki.

– Wniosek jest analizowany, bo wykonanie dojścia nie było ani uzgadniane z ZDMK, ani zgłaszane na etapie wykonywania – dodaje.

Konsultacje z przedsiębiorcami

Jak twierdzą urzędnicy, wspomniany pakt remontowy obejmuje szereg działań, które mają wspierać przedsiębiorców.

Jeszcze przed rozpoczęciem inwestycji prowadzone są konsultacje, aby wspólnie wypracować rozwiązania, ograniczające niedogodności.
Zarząd Dróg Miasta Krakowa

Prowadzisz biznes, a obok trwa uciążliwy remont? Zgłoś nam to e-mailowo na adres: redakcja@lovekrakow.pl.