Trasa Łagiewnicka jeszcze bez pozwolenia na budowę

Władze Krakowa nie mają jeszcze pozwolenia na budowę Trasy Łagiewnickiej. Wniosek zostanie złożony na dniach, aby budowa mogła rozpocząć się w przyszłym roku.

Do 21 sierpnia władze spółki Trasa Łagiewnicka złożą wniosek o wydanie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej – poinformował Krzysztof Migdał, członek zarządu miejskiej firmy. Dodał, że do 6 października musi być wszczęte postępowanie administracyjne, aby za ponad 800 mln złotych można było wybudować nową drogę z Kurdwanowa, przez Łagiewniki, aż na Ruczaj łącznie z linią tramwajową.

W przypadku niezłożenia dokumentacji do Urzędu Miasta Krakowa decyzja środowiskowa stanie się nieważna. Co mogłoby powodować wszczęcie długotrwałej procedury od początku.

Za kilka dni wniosek

– Mieliśmy krótki czas na przygotowanie dokumentacji, ale powinniśmy zmieścić się w założonych terminach. Obecnie mamy już większość składowych decyzji i jesteśmy po bezpiecznej stronie, jeśli chodzi o terminy. Teraz pozostało nam kilka dni na dokończenie całościowego wniosku o zezwolenie na realizację inwestycji – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Krzysztof Migdał.

Jeszcze do niedawna problemem władz spółki był wniosek mieszkańców o unieważnienie decyzji środowiskowej. Jednak został oddalony przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

Co stałoby się w sytuacji, kiedy do 6 października wniosek o wydanie decyzji nie zostałby złożony? Jednym ze scenariuszy byłoby nierozpoczynanie budowy trasy łączącej Kurdwanów z Ruczajem. Krzysztof Migdał jednak uspokaja. – Znowelizowana ustawa daje nam możliwość wystąpienia o przedłużenie decyzji środowiskowej do 10 lat, czyli byłby czas do 2021 roku, ale takiego scenariusza nawet nie rozważamy – wyjaśnia.

Decyzja i budowa w przyszłym roku

Decyzja pozwalająca rozpocząć budowę ma zostać wydana w pierwszym kwartale przyszłego roku. – Spodziewamy się trybu odwoławczego, mimo że staramy się spełnić oczekiwania mieszkańców, ale wszystkiego nie da się zrobić w stu procentach. Najistotniejszą sprawą jest prawidłowość postępowania, np. prawidłowe zawiadamianie stron, ale to już zadanie wydziału architektury – podkreśla członek zarządu Trasy Łagiewnickiej.

Migdał zapewnia, że najbardziej czasochłonne uzgodnienia zostały już wykonane. Na finiszu jest sprawa z Polskimi Kolejami Państwowymi. – Będziemy musieli na czas prac wykonać dodatkowy zastępczy tor ruchu dla pociągów. To jest poważne inżyniersko zadanie – dodaje.