Trasa Pychowicka i Zwierzyniecka. Zaskakujące źródło pieniędzy na tunel

Miasto nie rezygnuje z budowy Trasy Pychowickiej i Zwierzynieckiej, której jednym z droższych elementów jest tunel pod wzgórzem św. Bronisławy. Nieoficjalne źródła wskazują, skąd Kraków weźmie na to pieniądze.

Aleksander Miszalski, prezydent Krakowa, zadeklarował w czwartek, że miasto nie wycofuje się z planów budowy Trasy Pychowickiej i Zwierzynieckiej. Inwestycje nie są zagrożone i nie zostały wykreślone z miejskich planów.

– Z tego, co wiem, jesteśmy obecnie w trakcie przygotowywania dokumentacji do decyzji środowiskowej. Ten proces jest bardziej zaawansowany niż mniej – powiedział. 

Nie rezygnujemy z tej inwestycji. Co więcej, istnieje już wstępny pomysł na pozyskanie zewnętrznego dofinansowania, tak aby przynajmniej część zadania mogła zostać zrealizowana ze środków zewnętrznych, być może także zagranicznych
Aleksander Miszalski, prezydent Krakowa

Tunel, w którym schronimy się w razie „W”?

Prace projektowe miałyby potrwać do roku 2028, a same prace budowlane – do roku 2033. Koszt inwestycji jest szacowany na kilka miliardów złotych. Sporo z tej kwoty pochłoną podziemne odcinki, w tym tunel pod wzgórzem św. Bronisławy.

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że środki, o których wspomniał prezydent Krakowa, mogłyby pochodzić z budżetów obronnych. A te są dwa.

Kilka dni temu Komisja Europejska zaakceptował polski wniosek o wypłatę środków z programu SAFE. Mowa o kwocie 200 mld złotych na inwestycje obronne, o czym poinformował we wtorek polski rząd.

80 procent z tych środków trafi do polskich firm, do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, do prywatnych i państwowych podmiotów. Będą to bezpośrednie inwestycje w gospodarkę
Premier Donald Tusk

Gdzie w tym wszystkim krakowska drogowa inwestycja? W stolicy Małopolski nie ma tak naprawdę miejsc, w których mogłaby się schronić ludność miasta w razie np. ataku dronowego czy rakietowego. Tunel mógłby stać się właśnie takim miejscem i z racji tej funkcji zostać sfinansowany ze środków zewnętrznych.

Drugie źródło to budżet krajowy. Od początku roku obowiązują zapisy ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Za obowiązkami idą również pieniądze, w tym przypadku systemowe finansowanie schronów. Samorządy mogą uzyskać do 100 proc. dotacji na remonty lub budowę nowych tego typu miejsc.

– Przewidziano blisko 5 mld zł dla samorządów na zadania związane z ochroną ludności i obroną cywilną – informowało we wrześniu 2025 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.