Trener Jacek Zieliński: Jestem zadowolony z jakości transferów

W piątek Cracovia wraca do walki o punkty w ekstraklasie. Przeciwko czwartej drużynie w tabeli szansę na debiut w Pasach będzie miało trzech zawodników pozyskanych w końcówce okienka transferowego.

Latem Cracovia sprowadziła kilkunastu zawodników, ale kilku z myślą o przyszłości. – Część transferów było bezgotówkowych, przyszłościowych. Udało nam się jednak pozyskać graczy, którzy są realnym wzmocnieniem: Mateusza Szczepaniaka, Krzysztofa Piątka, Tomasza Brzyskiego i Piotra Malarczyka – podkreśla Zieliński.

O Piątka Pasy starały się od dawna, ale transfer z Zagłębia Lubin przeciągał się. Brzyskiego trener chciał od momentu, gdy poważnej kontuzji doznał Paweł Jaroszyński, ale na początku nie dało się go wyciągnąć z Legii Warszawa. Z kolei Malarczyk rozwiązał kontrakt w Anglii i wrócił do ekstraklasy. – Piotr jest w formie, bo cały czas trenował. Brakuje mu jedynie ogrania, trzeba go umiejscowić w drużynie. Jestem zadowolony z jakości transferów, które zrobiliśmy – mówi trener Cracovii.

Wszyscy nowi zawodnicy znajdą się w „18” na Lechię. – Małym problemem jest to, że Piątek i Mateusz Wdowiak dopiero wrócili z meczów reprezentacji – uważa Zieliński.

W piątek do gry gotowi będą kontuzjowani ostatnio Mateusz Cetnarski i Damian Dąbrowski.