Trener Wisły: Kibice na to zasłużyli
Wisła Kraków pokonała Pogoń Szczecin aż 4:0 i odniosła swoje pierwsze zwycięstwo w rundzie finałowej.
W pierwszej połowie krakowski klub zdemolował drużynę ze Szczecina. – Nasi kibice zasłużyli na taki mecz. Jestem szczęśliwy – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej trener Wisły Kiko Ramirez. – Cieszę się z rzeczy, jakie wydarzyły się na murawie. Przełamał się Paweł Brożek, Patryk Małecki w końcu strzelił, bo nie miał ostatnio do tego szczęścia. Przede wszystkim jednak cieszę się z gola Rafała Boguskiego, który ciężko pracuje na treningach. Jego wysiłki również zaprocentowały – dodał szkoleniowiec.
Zawodnicy Wisły po porażce w Kielcach wyraźnie odetchnęli. – Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była fantastyczna Graliśmy z polotem i stwarzaliśmy sytuacje, które zdołaliśmy wykorzystać. Pogoń miała problemy kadrowe, ale taka jest piłka nożna. Potrafiliśmy wykorzystać słabszą dyspozycję rywala i wygrać – tłumaczył klubowym mediom Paweł Brożek.
Debiutanci
W barwach Wisły zadebiutowało aż dwóch młodych zawodników. – Ciężko pracowałem i jestem zadowolony, że akurat na Reymonta udało mi się zagrać pierwsze spotkanie – mówił pomocnik Białej Gwiazdy Kacper Laskoś i dodał – Wcześniej już dwa razy znalazłem się w meczowej osiemnastce. Za trzecim razem trener dał mi szansę i zdołałem zadebiutować. Teraz chciałbym łapać jak najwięcej minut.
Równie zadowolony z debiutu był Wojciech Słomka. – Od początku pobytu w Wiśle walczyłem i to przyniosło efekty. Przed wejściem na boisko trener powiedział, żebym pokazał co potrafię i robił swoje. Dostałem 30 minut, ale nie składam broni i mam nadzieję, że będę dostawał kolejne szanse. Robię to, co do mnie należy na treningach i wiem, że trener to widzi. Będę rywalizował, by w każdym meczu było dla mnie miejsce w osiemnastce – zaznaczył młody Wiślak.