Trwa świetna passa krakowskich koszykarek!
Po serii kiepskich wyników koszykarki Wisły Can-Pack wróciły na właściwą ścieżkę. W środę we własnej hali pokonały w rozgrywkach Euroligi turecki AGU Spor Kulubu, choć losy spotkania ważyły się do samego końca.
Decydująca ostatnia kwarta
Sezon Euroligi zaczął się dla wiślaczek fatalnie - krakowskie koszykarki przegrały cztery kolejne mecze i ich sytuacja wyglądała bardzo źle. Później przyszły jednak niespodziewane, a przez niektórych uznawane wręcz za sensacyjne zwycięstwa nad Bourges Basket i Nadieżdżą Orenburg. W ten sposób Wisła Can-Pack odbiła się od dna i przywróciła kibicom nadzieje na awans do dalszej fazy rozgrywek.
Znakomitą passę wiślaczki kontynuowały w spotkaniu z rywalkami z Turcji. Do Krakowa przyjechało faworyzowane AGÜ Spor Kulübü, jednak spotkanie zakończyło się dla tej drużyny bardzo pechowo. O losach meczu przesądziła ostatnia akcja i niecelny rzut rywalek. Dzięki temu zwycięstwu zawodniczki Wisły usytuowały się w tabeli na piątej lokacie, a do dwóch kolejnych rywali tracą zaledwie punkt. Środowy mecz zakończył pierwszą rundę zmagań w grupie.
Wisła Can-Pack - Agu Spor 67:66 (22:16, 17:22, 14:16, 14:12)