Trzy miliony za siatkarzy

Gdańsk, Katowice i Kraków będą ze strony Polski gospodarzami wrześniowych mistrzostw Europy siatkarzy. W Tauron Arenie rywalizować będzie grupa A z udziałem reprezentacji Polski.

Organizatorami imprezy, wzorem formuły wprowadzonej w 2019 roku, są cztery kraje: Czechy, Estonia, Finlandia i Polska. Jednak to nasz kraj będzie wiódł prym, jeżeli popatrzymy na liczbę meczów. W halach w Gdańsku, Katowicach i Krakowie zostanie rozegranych 25 spotkań.
Od tego czasu w organizacji ME zaszły zmiany. Przed czterema laty Polska była jedynym gospodarzem mistrzostw, w których rywalizowało 16 zespołów (teraz 24). W Krakowie odbyło się 14 spotkań. Wówczas jednak nasze miasto było w centrum uwagi od początku do końca. Co prawda w pierwszej fazie Polacy grali w innym mieście, ale poza zmaganiami w grupie w Tauron Arenie odbyły się także dwa mecze barażowe, dwa ćwierćfinały, półfinały i spotkania o medale.

Jedna z trzech imprez

EuroVolley 2021 nie będzie imprezą numer jeden w zbliżającym się sezonie. Reprezentacje będą celować z formą przede wszystkim na przeniesione z 2020 roku igrzyska olimpijskie w Tokio. Sprawdzianem generalnym Polaków przed wylotem do Japonii będzie Memoriał Huberta Jerzego Wagnera, który pod Wawelem zagości po raz piąty z rzędu i szósty w historii od 9 do 11 lipca.

W marcu w hali Hutnika odbył się turniej finałowy Pucharu Polski siatkarzy, zakończony wygraną ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Świadczenia promocyjne kosztowały miasto 250 tysięcy złotych.