„Trzymamy rękę na pulsie”. Małopolska zwiera szyki przed wielką wodą
Gwałtowne nawałnice i „powodzie błyskawiczne” to realne zagrożenie dla Małopolski. Podczas posiedzenia Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego (WZZK) przedstawiciele służb zameldowali gotowość do działań ratunkowych.
Priorytetem pozostaje ochrona mieszkańców i ich mienia przed skutkami ekstremalnych zjawisk pogodowych.
W Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie odbyło się prewencyjne spotkanie z udziałem dowódców policji, straży pożarnej, wojska oraz przedstawicieli Wód Polskich i IMGW. Spotkanie miało na celu ocenę aktualnego poziomu zagrożenia oraz weryfikację dostępnego sprzętu.
„Trzymamy rękę na pulsie”
Podczas posiedzenia zaznaczono, że specyficzne ukształtowanie terenu w naszym regionie sprawia, iż zjawiska meteorologiczne mogą być wyjątkowo niebezpieczne.
Armia ratowników i specjalistyczny sprzęt
Największa siła uderzeniowa spoczywa na strażakach. W Małopolsce w codziennej gotowości jest 380 ratowników PSP, ale w systemie pracy kryzysowej strażacy są w stanie natychmiast zmobilizować 674 strażaków zawodowych oraz blisko 6 864 ratowników OSP gotowych do bezpośredniego udziału w działaniach.
Służby dysponują potężnym zapleczem: m.in. ponad pół milionem worków na piasek, setkami pomp o gigantycznej wydajności oraz 126 jednostkami pływającymi, w tym amfibią.
Wsparcie zapewniają również żołnierze 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej, którzy mają za sobą doświadczenia m.in. z „Operacji Feniks”. Terytorialsi szkolą się nie tylko z usuwania skutków kataklizmów, ale i z prewencji.
Monitoring 24 godziny na dobę
Sytuację w regionie bez przerwy śledzą hydrolodzy i meteorolodzy. Funkcjonujące w strukturach RZGW w Krakowie Centrum Operacyjne Ochrony Przeciwpowodziowej na bieżąco monitoruje sytuację w terenie. Prowadzi stały monitoring hydro–meteorologiczny oraz koordynuje pracę zbiorników retencyjnych w sytuacji zagrożenia powodziowego.
Co więcej, wszystkie zbiorniki posiadają pojemności powodziowe większe niż wymagane w instrukcjach gospodarowania wodą i są przygotowane na przyjęcie fali powodziowej i jej redukcję w razie konieczności.
Jak również informuje urząd wojewódzki, systemy osłony kraju prowadzone są w sposób ciągły:
Dzięki ścisłej współpracy służb i strategicznemu rozmieszczeniu sprzętu z rezerw w powiatowych magazynach (m.in. w Oświęcimiu i Suchej Beskidzkiej), czas reakcji na ewentualne zagrożenie ma zostać skrócony do minimum.