Tu sypały się mandaty. Startują prace, zyskają piesi
Pierwsze naziemne przejście dla pieszych przy placu Bohaterów Getta zostało wyznaczone w październiku 2017 roku. Taki krok poprzedziły lata dyskusji i starań ze strony mieszkańców.
Urzędnicy przez długi czas sprzeciwiali się takiej zmianie, podkreślając przede wszystkim kwestię bezpieczeństwa i zapewnienia wzajemnej widoczności pomiędzy kierowcą i motorniczym a pieszym. Ostatecznie udało się znaleźć rozwiązanie i wyznaczyć pasy po północnej stronie peronów tramwajowych.
Potrzebne drugie
Praktyka pokazała, że przejście w tym miejscu nie spełnia wszystkich potrzeb. Znacznie ułatwiło przemieszczanie się z okolic placu Bohaterów Getta w stronę Zabłocia, Fabryki Schindlera czy MOCAK-u, ale wielu pasażerów potrzebowało raczej połączenia po przeciwnej stronie placu, bliżej skrzyżowania z ul. Lwowską.
Część osób przechodziła tam przez jezdnię poza wyznaczonym przejściem, co bardzo często kończyło się wystawianiem mandatów przez policję lub straż miejską.
W tym przypadku również urząd przez długi czas sceptycznie odnosił się do sprawy. – Chcielibyśmy, żeby miasto dostosowało plac Bohaterów Getta do potrzeb XXI wieku, żebyśmy zapomnieli o przejściach podziemnych czy kładkach. I skupili się na tym, by pomagać tym, którzy wybierają na co dzień komunikację zbiorową – mówił nam w lipcu Maciej Fijak, radny dzielnicy Podgórze, autor petycji w sprawie utworzenia nowego przejścia.
Jest decyzja
W listopadzie prezydent ogłosił decyzję o utworzeniu dodatkowego przejścia przy placu Bohaterów Getta. To miała być pierwsza spośród kilku zmian postulowanych od dłuższego czasu przez mieszkańców.
Efekty powinniśmy zobaczyć już niedługo. Miasto zapowiedziało start prac na poniedziałek 8 grudnia. Całość powinna być gotowa do końca roku.